Przejdź na stronę główną Interia.pl

5 najpiękniejszych wysp w Grecji

Grecja pamięta czasy tak odległe jak żaden inny kraj europejski. To właśnie dzięki bogatej historii każda grecka wyspa ma w sobie coś absolutnie unikatowego. Oto pięć powodów, dla których warto wracać do Grecji i odkrywać jej kolejne oblicza.

Kreta – wyspa króla Minosa i El Greco

Reklama

Kreta to jeden z najpopularniejszych wakacyjnych kierunków wybieranych przez Polaków. Dlaczego? Poza gorącym piaskiem i błękitną wodą, jest tu wiele wartych zobaczenia zabytków. W samej stolicy, Heraklionie można podziwiać, między innymi: wenecki port z twierdzą Koules, muzeum archeologiczne i fontannę Morosini z 1628 roku. Z Heraklionem związany był również słynny malarz, rzeźbiarz i architekt – El Greco. Największym skarbem Krety jest jednak niewątpliwie pałac w Knossos - największa budowla z okresu kultury minojskiej, w podziemiach której miał przebywać Minotaur. Wstęp na teren ruin kosztuje 6 euro. 

Kos – lek na wszelki troski

Kos to niewielka wyspa należąca do archipelagu Dodakenez, którą zamieszkuje ok. 25 tysięcy mieszkańców. To właśnie tu znajduje się najstarsza szkoła medyczna, czyli Askepiejon, gdzie młodzi Grecy poznawali tajniki sztuki lekarskiej. Tutaj także urodził się w 460 roku p.n.e. Hipokrates nazywany przecież „ojcem medycyny”. W stolicy wyspy (Kos) rośnie platan Hipokratesa – drzewo, pod którym według legend nauczał wielki medyk.  Jednym z lepiej zachowanych w okolicy zabytków jest zbudowany przez rycerzy Zakonu Świętego Jana z Jerozolimy zamek. Warto obejrzeć też jedyny na wyspie katolicki kościół, Agnus Dei. 

Korfu – wyspa pod opieką św. Spirydiona

Znakami rozpoznawczymi najdalej wysuniętego na północ ze wszystkich Wysp Jońskich Korfu są gaje oliwne, a także różowe i musztardowe domy. W architekturze zauważyć można wpływy brytyjskie i weneckie – to pamiątki pozostawione przez kolonizatorów. Stolica wyspy, Kerkira to nie tylko największe okoliczne miasto, ale i słynny port. Warto wejść do kościoła św. Spirydiona z charakterystyczną, czerwoną kopułą, a także zatrzymać się na placu Spinada, zaprojektowanego na wzór ulicy Rivoli w Paryżu. Nad wyspą czuwa monaster Theotoku. Rozciąga się tam malowniczy widok na całą okolicę. I jeszcze jedno miejsce, o którym nie można zapomnieć: Achilion, czyli neokoryncki pałac wzniesiony z polecenia samej cesarzowej Austrii Elżbiety (Sissi). 

Peloponez – rękawiczka bez palca

Choć Peloponez to właściwie półwysep, a nie wyspa, nie sposób o nim nie wspomnieć. Kształtem przypominający rękawiczkę z czterema palcami, zachwyca zarówno starożytnymi zabytkami, jak i walorami naturalnymi. Chyba najsłynniejszym symbolem Peloponezu jest Kanał Koryncki łączący Morze Egejskie z Morzem Jońskim. To właśnie Korynt nazywany jest bramą wejściową na półwysep. Co znajduje się za ową bramą? Choćby wzniesiony przez Bizantyńczyków Akrokorynt. Zanim na wzgórzu stanęła twierdza opleciona potrójnymi murami, znajdowało się tu miejsce kultu Afrodyty – bogini miłości, piękna, płodności oraz kwiatów. Wybierzcie się też do dawnego teatru w Epidaurze oraz zobaczcie Akropol w Mykenach, do którego wchodzi się przez słynną Bramę Lwic. Będąc na Peloponezie, można pojechać do drugiego (zaraz po Atenach) najsłynniejszego greckiego miasta - Sparty.

Zakynthos – wenecka pieczęć

Symbolem położonej na zachód od Peleponezu wyspy są wodne żółwie Karetta , które na tutejszych plażach składają jaja. I żółwie, i jaja spotkamy przy odrobinie szczęścia na jednej z plaż. Najwyższym punktem na wyspie góra Vrachionas, znana również pod nazwą "Kaki Rachi", co oznacza "trudna do zdobycia". W istocie jej zdobycie nie przysparza dużych problemów, a widoki warte są włożenia nieco wysiłku. Wyspa otoczona jest klifami, zaś złociste plaże i błękitna woda sprawia, że Zakynthos wprost uwielbiają amatorzy błogiego lenistwa w promieniach słońca, a także morskich kąpieli. W stolicy, Zante znajdują się relikwie św. Dionizosa, które złożono w tutejszej katedrze, ruiny twierdzy weneckiej, a także kościół Faneromani. Tu też urodził się autor greckiego hymnu narodowego, Dionisios Salomos.  

To tylko kilka wybranych miejsc, z których słynie Grecja. Jednak na pewno nie są one jedyne. Każdy turysta z pewnością ułoży własną listę „TOP 5”. 


Dowiedz się więcej na temat: Grecja | wakacje

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje