Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

5 atrakcji Katalonii, których nie możesz przegapić!

Rozciągająca się między Morzem Śródziemnym a Pirenejami Katalonia, niezmiennie cieszy się popularnością wśród turystów. Najczęściej wybieranym kierunkiem wycieczek jest tętniąca życiem stolica regionu — Barcelona. Słynne miasto Gaudiego nie jest jednak jedyną atrakcją, jaką ma do zaoferowania ta malownicza kraina. Oto 5 atrakcji, których nie możecie przegapić podczas podróży po Katalonii.

Katalonia to najciekawszy i najchętniej odwiedzany przez turystów region Hiszpanii.

Reklama

- O jej powodzeniu decyduje korzystne położenie w między Morzem Śródziemnym a Pirenejami. Tak zróżnicowane ukształtowanie terenu sprawia, że rozrywkę dla siebie znajdą tam zarówno miłośnicy relaksu na plaży, którzy rozkochają się we wspaniałych wybrzeżach Costa Brava i Costa de Maresme, jak i amatorzy wycieczek wysokogórskich oraz narciarstwa - mówi Edyta Romanowska z biura podróży R.pl.

Na tym jednak nie kończy się lista atrakcji tego regionu. Tym, z czego słynie Katalonia, jest bogata kultura, tak inna od hiszpańskiej, która od wieków kształtowała się pod wpływem różnych cywilizacji i ościennych państw. Jej unikatowość, złożoność i orientalny charakter inspirował (i nadal inspiruje!) najważniejszych artystów XX w. - Gaudiego, Picasso i wielu innych. Jakich atrakcji w Katalonii nie można przegapić?

Zaczarowana Barcelona - stolica secesyjnej architektury

Najważniejszym ośrodkiem Katalonii jest energetyczna Barcelona, o której mówi się, że jest najpiękniejszym i najbardziej gościnnym miastem świata. Urzeka atmosferą, magicznymi zaułkami i baśniową architekturą. Na zwiedzenie wszystkich jej zakątków przeznaczyć trzeba przynajmniej parę tygodni.

Co warto zobaczyć, jeśli nie dysponujemy takim czasem? Przede wszystkim symbol Barcelony - nadal nieukończone dzieło Antonio Gaudiego, świątynię Sagrada Famillia. Podążając tropem zachwycającej architektury Gaudiego, odwiedźmy również kolorowy park Güell oraz domy: Casa Batlló, o fasadzie mieniącej się feerią barw i Casa Milà, w którym nie ma ani jednego kąta prostego.

Chcąc chociaż przez chwilę zasmakować katalońskiego stylu życia, wybierzmy się też na najbardziej gwarną ulicę stolicy Katalonii, deptak La Rambla, pełnym sklepów, kawiarni i ulicznych artystów. Przejść nim można aż do starego portu Vell, którego granic pilnuje statua Krzysztofa Kolumba. Fani sportu nie mogą przegapić okazji, by zwiedzić stadion Camp Nou, gdzie mecze rozgrywa najbardziej znany klub piłkarski świata.

Malownicza starówka Girony

Jeśli nie odpowiada nam gwar potężnej metropolii, postawmy na bardziej zaciszne, ale równie malownicze zakątki Katalonii. Jednym z nich z pewnością jest urokliwa Girona, w której znajduje się najlepiej zachowana w Hiszpanii średniowieczna starówka. Jej ciasne, ale malownicze uliczki, a także kamienice i górujące nad miastem katedry, nie raz stawały się tłem dla wielu produkcji filmowych.

Wizytówką miasta niewątpliwe są jednak domy nad rzeką Onyar, o urzekających, pastelowych fasadach. Widok, jaki rozciąga się z mostu Eiffela (tak, tego od wieży w Paryżu!) z powodzeniem konkurować może z tym znad weneckich kanałów.

Muzeum pod jajami - śladami Salvadora Dalí

Wycieczkę po Gironie warto połączyć ze zwiedzaniem pobliskiego miasta Figueres, w którym urodził się i zmarł najbardziej rozpoznawalny artysta XX w. - Salvador Dalí. Znajduje się tam muzeum poświęcone twórczości malarza.

Zgromadzone w nim dzieła, instalacje oraz przestrzenie zaaranżowane przez samego Dalego nieskończenie fascynują, nawet tych, którzy na co dzień mniej interesują się sztuką. W szalony świat surrealizmu wprowadza już sam gmach muzeum, zwieńczony na dachu ogromnymi... jajami!

Podróż w czasie - Besalú i Rupit

Besalú to nieduże miasteczko położone nad rzeką Flauvia. Jego historia sięga jeszcze starożytności, choć największy rozkwit przypadł na czasy średniowiecza. Poza wspomnieniem dawnej chwały, z tego okresu zachowały się też cenne zabytki sztuki romańskiej. Wśród nich najważniejszym jest most Pont Fortificat, który funkcjonuje aż do dziś.

W mieście znajdują się też chrześcijańskie świątynie, średniowieczna synagoga oraz odrestaurowana mykwa - rytualna łaźnia żydowska z przełomu XI w. Jednak nie tylko dla takich atrakcji turyści odwiedzają Besalú. Urzeka ono przede wszystkim noszącą ślady czasu scenerią oraz niepowtarzalną, romantyczną aurą. Spacerując wąskimi uliczkami i przechodząc przez urokliwe, kamienne place, natknąć się można na przytulne kawiarenki, gdzie zasmakować można katalońskich przysmaków i wyśmienitego wina.

Sielankowym, przywodzącym na myśl dawne czasy klimatem odznacza się również miasteczko Rupit. Jak katalońska nazwa wskazuje (łac. rupes - skała), powstało ono dosłownie, na skałach. Osada sprawia wrażenie, jakby zatrzymała się w czasie i zanurzyła w naturze. Turyści mogą przechadzać się starodawnymi uliczkami wyłożonym brukiem i podziwiać liczne, kamienne zabudowania, osadzone są w skalistym krajobrazie, urozmaicanym przez płynącą nieopodal rzekę i tworzące się na niej wodospady.

Katalońska Jasna Góra - z niesamowitymi widokami

Chwili wytchnienia od miejskiego żargonu, tłocznych plaż i letnich temperatur zaznamy na masywie górskim Montserrat, gdzie usytuowane jest benedyktyńskie opactwo związane z kultem Czarnej Madonny. Warto się tam wybrać nie tylko ze względów duchowych.

Klasztor usytuowany jest na skalistym urwisku, otoczonym fantastycznie wyrzeźbionymi klifami. Z jego szczytu podziwiać można krajobraz całej Katalonii. Wrażeń dostarcza już sama podróż do tego miejsca, prowadząca przez kręte, wąskie i strome drogi. W Montserrat znajduje się również wiele atrakcyjnych tras trekkingowych.


Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje