Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Właściwa pielęgnacja skóry podczas kąpieli - fakty, o których rzadko się mówi

Każdy z nas wie, jak ważnym codziennym zabiegiem higienicznym jest mycie się. Okazuje się jednak, że równie istotne jest robienie tego we właściwy sposób. Tak, by z jednej strony skutecznie oczyścić skórę z zanieczyszczeń, jak również łagodnie ją pielęgnować. Jak więc dbać o higienę osobistą, by było to bezpieczne dla naszej skóry?

Faktem jest, że ludzka skóra stanowi największy narząd ludzkiego ciała (jej powierzchnia sięga ok. 1,8 m2) i chroni nasz organizm przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Aby pomóc jej w walce z patogenami, ważne są zatem codzienne rytuały pielęgnacyjne - dzięki nim zmywamy z siebie nie tylko zanieczyszczenia, ale również wirusy czy "złe" bakterie, z którymi mamy styczność każdego dnia. Mało kto z nas przykłada jednak wagę do odpowiednich metod kąpieli oraz wyboru właściwych kosmetyków, a jak pokazuje wiedza mikrobiologiczna - myć trzeba się z głową. Co to zatem oznacza?

Najważniejsze jest niewidoczne gołym okiem

Reklama

W jaki sposób kąpać się prawidłowo? Tutaj warto zacząć od tego, z czego na co dzień nie zdajemy sobie sprawy. Skóra człowieka w swojej wierzchniej warstwie pokryta jest bowiem kwaśnym płaszczem lipidowym - mieszanina lipidów, które powstają z komórek naskórka i wydzielin gruczołów łojowych. Produkujemy je bezustannie i tworzą one naturalną barierę dla wirusów i bakterii. Aby ta bariera działała z pożytkiem, należy dbać o odpowiednie nawodnienie skóry, a także właściwy odczyn skóry - pH powinno się wahać pomiędzy 4,2 a 5,6. Utrzymując takie warunki, zyskujemy doskonałe środowisko do zatrzymania rozwoju patogenów.

To jednak nie wszystkie tajemnice, które kryje nasza skóra. Na jej powierzchni umiejscowiona jest bowiem pewna liczba mikroorganizmów, które wspólnie tworzą najważniejszą naturalną tarczę ochronną. Mikrobiom, bo tak się nazywa ten ekosystem, jest niewidzialny dla ludzkiego oka i składa się z mnóstwa bakterii  - mogą one ważyć nawet 2 kg. Co ciekawe, mikrobiom jest unikalny dla każdego z nas - podobnie jak DNA czy odcisk palca. Mało tego - w zależności od fragmentu skóry, składa się z innych mikroorganizmów. To środowisko podlega wielu czynnikom i stosunkowo łatwo ulega modyfikacjom z powodu czynników wewnętrznych lub środowiskowych (np. dieta, styl życia czy obecność zwierząt w naszym życiu).

Na czym polega zadanie mikrobiomu skóry? Odpowiedź częściowo już padła - ochrona naszej skóry. Oprócz tego, nasz mikrobiom ma regenerować ubytki w warstwie ochronnej, utrzymywać odpowiedni poziom nawilżenia skóry i pH.

Co się dzieje na ludzkiej skórze podczas kąpieli?

Mając na uwadze dobro naszego mikrobiomu, kluczowy jest skład kosmetyków do kąpieli, które wybieramy. Część z nich bowiem zmienia pH skóry na bardziej zasadowe oraz rozpuszcza nasz lipidowy płaszcz - zmywamy z siebie w ten sposób naturalną barierę ochronną, naruszając mikrobiom. W ten sposób narażamy się na przykład na takie zmiany na skórze, jej przesuszenia czy atopia. Skoro więc nie powinniśmy rezygnować z codziennej kąpieli, warto przyjrzeć się bliżej temu, czego używamy do mycia.

Odpowiednio dobierz kosmetyki

Chcąc uniknąć uszkodzeń w mikrobiomie należy skupić się na odpowiednim dobraniu kosmetyków, których używamy każdego dnia. Kluczowe będzie tu słowo "delikatny" - takie właśnie powinny być kosmetyki do mycia ciała. Najlepszym przykładem są żele pod prysznic Dove rekomendowane również przez dermatologów. Zawierają łagodne składniki, które nie przeprowadzają rewolucji w niewidocznych warstwach znajdujących się na powierzchni skóry - jednocześnie myją skórę i działają na nią odżywczo i nawilżająco. Żele pod prysznic Dove mają również tę zaletę, że nie zmieniają naturalnego pH skóry, w efekcie więc nie wpływają one negatywnie na nasz mikrobiom.

Korzystając z kosmetyków, które swoim delikatnym działaniem mają pozytywny wpływ na nasz mikrobiom, wchodzimy na nowy etap w pielęgnacji skóry - dzięki nim wygląda ona nie tylko pięknie, czysto i świeżo, ale również jej naturalna tarcza ochronna nie zostaje naruszona.

Artykuł powstał we współpracy z producentem kosmetyków Dove.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje