Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Nie chomikuj kosmetyków

Nadmiar kosmetyków nie służy ani naszej skórze, ani portfelowi, ani środowisku. Aby uniknąć "chomikowania", warto podczas zakupów trzymać się kilku zasad. Tłumaczą je kosmetolożki Anna Grela i Wioletta Kaniewska w książce Marty Krupińskiej “Polish beauty. Przewodnik naturalnego piękna dla Polek".

Produkty pierwszej potrzeby

"Zacznij od tego, co jest ci naprawdę potrzebne, czyli od produktów do oczyszczania, nawilżania i złuszczania. Powinnaś zawsze mieć je na swojej półce i dobrze, by to były produkty sprawdzone - przez ciebie. Nie kupuj kompulsywnie, na zapas. Często same prowokujemy problemy skórne przez niewłaściwą pielęgnację. Kobiety, które mają kłopoty z cerą, wydają najwięcej na kosmetyki, bo ciągle coś testują, i przez to ich skóra jest w jeszcze gorszym stanie" - mówi Anna Grela.

Dlaczego? "Używając zbyt wielu preparatów ze składnikami aktywnymi, możesz się nabawić nadwrażliwości lub alergii. Nadmiar kosmetyków obciąża skórę i sprawia, że wygląda gorzej, zamiast lepiej. Przy dużej ilości używanych produktów poszczególne ich składniki mogą nie współgrać ze sobą i wywoływać niepożądane reakcje. Lepsze efekty uzyskasz, jeśli będziesz stosować regularnie mniejszą liczbę kosmetyków i dasz im szansę zadziałać na skórę. Przyjrzyj się, czego twoja cera potrzebuje, co jej służy, i tego się trzymaj, a resztę odstaw" - radzi Anna Grela.

Po terminie

Reklama

Najpierw zużyj do końca te kosmetyki, które już masz, a dopiero później sięgaj po nowe. Dzięki temu unikniesz ryzyka, że te już otwarte się zepsują i będziesz musiała je wyrzucić.

Zgodnie z przepisami obowiązującymi w Unii Europejskiej producenci mają obowiązek podania informacji o okresie przydatności do użycia po otwarciu kosmetyku (PAO, ang. period after opening) lub daty przydatności (Exp., ang. expiration day), zależnie od okresu jego trwałości.

PAO, oznaczane symbolem otwartego słoiczka, wskazuje, jak długo po otwarciu opakowania preparat zachowuje swoje właściwości i możesz go bezpiecznie stosować. Oznaczenie to musi się znaleźć na każdym produkcie o trwałości co najmniej trzydziestu miesięcy. Wyjątkiem są kosmetyki, które nie tracą swoich właściwości ze względu na brak możliwości samoistnego otwarcia. Są to między innymi perfumy, aerozole i produkty zapakowane hermetycznie (w tym próbki kremów), do których nie są w stanie przeniknąć czynniki zewnętrzne: powietrze, mikroorganizmy, zanieczyszczenia.

W przypadku kremów PAO wynosi od sześciu do dwunastu miesięcy. Krótszy termin przydatności mają kosmetyki naturalne, które należy zużyć w ciągu od trzech do sześciu miesięcy po otwarciu. Pamiętaj, że również kosmetyki "kolorowe" mają ograniczoną żywotność. Szminkę należy zużyć w ciągu maksymalnie dwóch lat od otwarcia, podkład i lakier do paznokci - roku, a mascarę sześciu miesięcy. Nawet najlepszy tusz do rzęs w końcu wyschnie, lakier zacznie się rozwarstwiać, a szminka jełczeć.

W przypadku "kolorówki" sprawa jest więc jasna, a dowody zestarzenia się widoczne gołym okiem. Ale nie po wszystkich kosmetykach można "na oko" poznać, że nie nadają się już do użycia. Zatem czy jeśli krem jest o kilka tygodni przeterminowany, musi niezwłocznie wylądować w koszu?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje