Reklama

Reklama

Najmodniejszy manicure jesieni

Podczas gdy dni stają się coraz chłodniejsze, a kolejna fala pandemii skłania do pozostawania w domu, manicure pozostaje jednym ze sposobów, by poprawić sobie humor i wprowadzić w życie nieco blasku.

A co sprawdza się w tym celu lepiej niż brokat? Nic dziwnego, że brokatowe ombre robi w tym sezonie prawdziwą furorę. Muśnięte brokatem paznokcie są eleganckie, sprawdzają się przy każdej okazji, do tego bez trudu można je wykonać samodzielnie w domu, ponieważ nie wymagają takich umiejętności jak cieniowanie kolorami.

Reklama

Brokatowy akcent na ciemnych nasyconych odcieniach bordo i szmaragdu daje namiastkę luksusu i wyrafinowanej elegancji. Ale połyskliwe drobinki świetnie sprawdzają się także na naturalnych lakierach typu nude, wprowadzając dyskretny blask w codzienne stylizacje.

Brokatowe ombre można wystylizować na wiele sposobów. Metaliczne drobinki mogą zdobić brzeg paznokcia lub nasadę płytki. Popularne rozwiązanie to całkowite pokrycie niektórych paznokci brokatem i lekkie muśnięcia na innych. Brokat w jednym kolorze może być też elementem łączącym dla różnokolorowych paznokci. Chętnie wybierane rozwiązanie to odrobina brokatu położna na lakier bezbarwny.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje