Reklama

Reklama

Miłość, szmaragd i wiosna!

Nasycony, intensywny, głęboki. To nie jest kolor, który często pojawia się w wiosennych trendach, ale teraz, kiedy świat stanął na głowie, wszystko jest możliwe.

Im dłużej trwają ograniczenia związane z pandemią, tym częściej trendy "wieczorowe" przenikają do codziennych, a nawet domowych stylizacji. Po prostu tęsknimy (przynajmniej niektóre z nas) za kreacjami na wielkie wyjście i spektakularnymi makijażami. Do tego tej wiosny zaznaczają się dwie potężne tendencje wpływające na charakter makijażu. Pierwsza to wielki powrót smokey eyes, druga określana jest jednym słowem: nostalgia. Czy połączenie tych czynników mogło nie doprowadzić do nagłej popularności szmaragdowego smokey eyes?

Reklama

Wszystko wskazuje na to, że mocne szmaragdowe spojrzenia będą w tym sezonie kusić znad chirurgicznych maseczek i pośród błota pośniegowego, ale cóż - to jedna z funkcji makijażu. Może on nie tylko dodawać nam urody, ale poprawiać humor i wprowadzać element blasku i zabawy do szarej codzienności.


Czytaj też: Makijaż z magicznej dekady powraca!

Dowiedz się więcej na temat: makijaż oczu | szmaragd | najnowsze trendy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje