Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jak ułożyć cienkie włosy

Z tych słabych i przerzedzonych niełatwo stworzyć atrakcyjną fryzurę. Jeśli więc chcesz pięknie wyglądać w święta, dowiedz się, jak dodać im upragnionej objętości.

By kosmyki nabrały puszystości

Oklapnięte pasma nie prezentują się ładnie. Unieś je  u nasady - staną się gęstsze i pełniejsze. 

Reklama

Unikaj nadmiaru kosmetyków, bo obciążają pasma. Stosuj tylko  lekkie odżywki i nakładaj je na włosy od połowy ich długości. Wybieraj te do spłukiwania.

Od czasu do czasu zrób przedziałek w innym miejscu. Przesunięcie go nawet o 1 cm powoduje inne ułożenie włosów u nasady i zapewnia większą sprężystość.

Po umyciu włosów wysusz je głową w dół. Zakończ suszenie zimnym strumieniem. Najlepiej użyj suszarki z dyfuzorem.

Łatwo zrobisz

Jest prosty, sprawdzony  sposób na to, by Twoje włosy odbiły u nasady, dając tym samym wspaniały efekt puszystości. Łyżkę siemienia lnianego zalej wrzątkiem i odczekaj, aż wytworzy się charakterystyczny śluz. Gdy ostygnie, wetrzyj niewielką ilość śluzu w skórę głowy. Poczekaj, aż wyschnie - nie spłukuj. Ewentualny nadmiar wyczesz szczotką.

Odpowiednie cięcie je zagęści

To, jak układają się włosy, zależy też od tego, jak są obcięte. Może więc wybierzesz się do fryzjera?

Długie, proste włosy wyglądają pięknie, o ile są bujne. Im cieńsze pasma, tym bardziej wydają się przyklapnięte. Skrócenie doda im lekkości. Łatwiej też będzie je modelować, by wyglądały na gęstsze. Dobrym pomysłem jest też zrobienie lekkiej grzywki.

Jeśli masz bardzo cienkie włosy, postaw na postrzępione końcówki, cieniowanie i asymetrię.  Czupryna wyda się dzięki temu pełniejsza.

To ci pomoże

W codziennej pielęgnacji sięgnij po nierafinowany olejek kokosowy. Niewielką ilość nałóż na końce, tak mniej więcej od połowy długości pasm  i zostaw na godzinę. Potem umyj włosy dwa razy lekkim szamponem. Olej odżywi pasma, będą mocniejsze i łatwiej będzie je ułożyć.

Postaw na subtelne loki i fale

Jednym z najprostszych sposobów na zwiększenie objętości włosów jest choćby lekkie ich podkręcenie. Jak zrobić to umiejętnie?

Dla cienkich i słabych pasm bezpieczniejsze są wałki lub papiloty,  a nie lokówka. Dobre są również termoloki, które najpierw się rozgrzewa (np. w gorącej wodzie), a potem nakręca na nie włosy. Możesz też położyć się spać w papilotach z pianki, założonych na wilgotne włosy.

Pamiętaj, że wysoka temperatura niszczy włosy. Dlatego, jeżeli  koniecznie chcesz użyć lokówki, najpierw nałóż na włosy termoochronne produkty do stylizacji.

Efekt naturalnych fal uzyskasz, dzieląc włosy zwilżone odrobiną  wody lub pianką na kilka pasm i każde z nich zwijając w mały koczek-ślimaczek. Opleć go luźno gumką i pozostaw na noc. Rano rozwiń koczki. Lekko roztrzep i ułóż włosy palcami.

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje