Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Czego zimą potrzebują twoje włosy?

Na zewnątrz mróz, a w domu przegrzane kaloryferami, suche powietrze. To może zniszczyć nawet zdrowe, mocne włosy. Wystarczy drobna zmiana w pielęgnacji – „na zimową”, i naszym kosmykom nic już nie dokuczy.

Oczyszczaj i chroń

O tej porze roku ważne jest, by podczas mycia głowy, nie usuwać naturalnej warstwy ochronnej. "Bezbronna" skóra podatna jest na podrażnienia, a pasma zaczną się kruszyć. 

Jeśli masz włosy suche i normalne, stosuj delikatne szampony (dla dzieci lub dermatologiczne). Zawierają one łagodne substancje myjące. 

Przy włosach przetłuszczających się, najpierw umyj je szamponem oczyszczającym (np. pilingującym), a następnie delikatnym.

Stosuj oleje

Reklama

Podczas okresu grzewczego, kosmyki potrzebują maksymalnej ochrony przed przesuszaniem się. Taką dadzą im oleje ciężkie, czyli konopny, rycynowy, z pestek dyni, ze słonecznika i z wiesiołka. 

Olejowanie włosów rób wtedy, gdy stają się szorstkie i matowe. Nanieś olej na suche lub wilgotne pasma. Owiń głowę folią spożywczą, a następnie ciepłym ręcznikiem - wcześniej połóż go na kaloryfer. Trzymaj godzinę i dwukrotnie umyj.

Kremuj końcówki

Są najbardziej narażone na zniszczenie się. Po suszeniu włosów rozsmaruj w dłoniach troszkę kremu do twarzy lub balsamu do ciała. Przejedź nimi po końcówkach włosów.

Używaj suszarki

Nawet gdy kosmyki same wyschną, skóra głowy jeszcze długo pozostaje wilgotna. Wtedy narażona jesteś na przeziębienie. To osłabia cebulki i włosy zaczynają wypadać. Zimą susz włosy suszarką, lekko chłodnym nawiewem - wtedy się nie zniszczą.

To nie jest dobra pora na:

Zakwaszanie płukankami (np. octową, cytrynową, z herbatki malinowej,) - ma na celu domknięcie łusek włosów. Jednak jeśli zrobimy to zimą, gdy ich powierzchnia jest sucha, przesuszą się jeszcze bardziej, a łuski odkształcą. W skutek tego kosmyki zaczną się łamać, puszyć i elektryzować. 

Nawilżanie
(kosmetykami z kwasami owocowymi, płukanki z siemienia lnianego) - ratuje suche i przesuszone włosy, ale tylko latem, jesienią i ewentualnie późną wiosną. Gdy na zewnątrz jest zimno, nawilżone włosy pęcznieją, dzielą się na nieładne strąki oraz zaczynają przylegać do głowy. Kręcone kędziory stają się niezdyscyplinowane.

Zobacz także:

Dowiedz się więcej na temat: włosy | włosy zimą | oleje | olejowanie włosów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje