Reklama

Reklama

Biały eyeliner. Po co go używać?

Białe eyelinery stały się gorącym trendem już rok temu, ale u wielu osób wciąż jeszcze wywołują wątpliwości. Co nam dają i jak je zastosować, by uzyskać najlepszy efekt?

Czarne kreski są z nami od dziesięcioleci i nikt nie ma wątpliwości, że idealnie podkreślają linię rzęs i dodają oku "kociej" zmysłowości. Jednak co można zrobić z białym eyelinerem? Niewątpliwie coś musi być na rzeczy, skoro sięgają po niego m.in. Sophie Turner, Janelle Monae, Lady Gaga oraz influencerki w mediach społecznościowych. Jak zatem możemy użyć bieli, by poprawić wygląd?

Reklama

Białe kreski na linii wodnej dolnej powieki optycznie powiększają oko. W tym przypadku lepiej sprawdzi się kredka niż eyeliner w płynie.

Białe kreski na górnej powiece sprawiają, że oko wydaje się większe, jaśniejsze i bardziej pogodne. Spojrzenie sprawia wrażenie bystrego, ożywionego i pełnego energii. To młodzieńczy look aktywnej kobiety gotowej do działania i pozytywnie nastawionej do otaczającego świata.

Jasne tło to doskonały sposób na wyeksponowanie rzęs. Cała robota, którą wykonała dla nas mascara będzie o wiele lepiej widoczna w kontraście z białą powieką.

Masz ochotę na bardziej wyrafinowane rozwiązania? Użyj białego eyelinera do zdefiniowania kresek, a następnie wypełnij je tęczową paletą barw.

Muśnięcie eyelinerem może być też nowoczesnym sposobem na rozświetlenie wewnętrznych kącików oka.

Osoby odważne i kreatywne mogą pozwolić sobie na białą kreskę poniżej dolnej linii rzęs. Uzyskamy świeży i nieco buntowniczy look, osoby, która chadza własnymi ścieżkami i nie boi się eksperymentować. Kreski na zgięciu powieki lub powyżej to także potężny środek na optyczne powiększenie oka.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje