Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Żegnaj brzuszku

Małoinwazyjne zabiegi medycyny estetycznej, coraz chętniej wybierane przez pacjentki, też nie są obojętne dla zdrowia. Konieczne jest ścisłe przestrzeganie zaleceń.

Karolina długo dojrzewała do tej decyzji, ale teraz była pewna - musi zoperować brzuch! Niedawno skończyła 37 lat, a czuła się staro i nieatrakcyjnie. Nawet przy ukochanym mężu wstydziła się chodzić w samej bieliźnie. Na skórze brzucha i bioder, rozciągniętej w czasie ostatniej ciąży, pełno było rozstępów. Na dodatek kilka diet odchudzających przyczyniło się do szybkiego efektu jo jo, a efektem utraty kontroli nad apetytem stało się 12 kg nadwagi.

Reklama

- Co panią sprowadza? - zapytał lekarz medycyny estetycznej, gdy Karolina zapukała do gabinetu. - Zależy mi na odessaniu tłuszczu z brzucha i bioder - powiedziała Karolina. - Czy ten zabieg jest u mnie możliwy? - Odpowiem dopiero po wykonaniu badań - odparł lekarz. - Proszę zgłosić się na badania krwi i moczu - zaordynował. - Wyniki analiz nie odbiegały od normy, czynniki krzepnięcia były prawidłowe. - Może pani poddać się lipolizie - stwierdził chirurg.

Celem zabiegu jest usunięcie nadmiaru tkanki tłuszczowej, bez naruszania naczyń krwionośnych i nerwów. Pod skórę wstrzykuje się fosfatydylocholinę, wytwarzaną z ziaren soi. Substancja ta rozpuszcza komórki tłuszczu. Są one transportowane do wątroby, tu metabolizowane i drogą naturalną wydalane z organizmu.

Zwykle konieczne są trzy zabiegi (co 3 tygodnie). Maksymalnie można usunąć 6 litrów tłuszczu. Lipolizy nie wykonuje się u osób z zaburzeniami krzepnięcia, schorzeniami przewlekłymi, niewydolną wątrobą czy nerkami. Karolina oddała się w ręce specjalisty. Po zabiegu czuła się osłabiona, rozbita, bolała ją głowa i brzuch. Na spektakularny efekt będzie musiała poczekać aż kilka tygodni. Jakie zalecenia przekazał jej lekarz?

Lipoliza, liposukcja czy skalpel?

Metodą lipolizy można usunąć nadmiar tłuszczu z brzucha, ud, pośladków, ramion, podbródka. Seria zabiegów wyszczuplających brzuch kosztuje ok. 1800 zł. Jeśli dodatkowo obejmują uda - ok. 3000 zł.

Metody nie można zastosować w przypadku dużej nadwagi. Dla osób otyłych wskazana jest liposukcja polegająca na odsysaniu tłuszczu specjalną kaniulą (dociera ona przez nacięcia w skórze). Zabieg jest droższy (ceny od 4000 zł).

Jeśli sylwetka jest szczupła, a problemem jest tylko skóra rozciągnięta na brzuchu np. po porodzie, pomóc może jedynie wycięcie jej skalpelem.

Jeśli odczuwasz pobolewanie okolicy brzucha, zażywaj leki przeciwbólowe (najlepiej paracetamol w czopkach lub tabletkach). Nie powinnaś natomiast brać aspiryny rozrzedzającej krew.

Przez 4 tygodnie noś (w dzień i podczas snu) specjalny obciskający gorset modelujący sylwetkę. Zdejmuj go tylko do mycia.

By odciążyć wątrobę, wyłącz z jadłospisu tłuszcze zwierzęce, potrawy smażone, unikaj wzdymających fasoli i grochu.

Pij około trzech litrów płynów dziennie, by ułatwić wydalenie z organizmu ubocznych produktów lipolizy. Nie przesadzaj jednak z używkami - kawą, mocną herbatą. Unikaj alkoholu w każdej postaci.

Dowiedz się więcej na temat: lipoliza

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje