Przejdź na stronę główną Interia.pl

Nie zabijaj młodości

Stare powiedzenie, że na wygląd trzeba zapracować, wcale nie traci na aktualności. Kosmetolodzy, lekarze i dietetycy nadal uważają, że często same przyspieszamy starzenie skóry. Co zatem robimy źle?

Grzechem głównym jest spożywanie mocno przetworzonych pokarmów.

Reklama

- To sprawia, że brak nam wielu związków, które chroniłyby komórki i tkanki przed czynnikami szkodliwymi i degeneracyjnymi - mówi dr n. med. Daniela Kurczabińska-Luboń, specjalista mikroodżywiania i medycyny przeciwstarzeniowej (Preveneo). Unikajmy produktów pakowanych i kupujmy żywność z pewnych źródeł.

Żyjemy zbyt nerwowo

Stres powoduje produkcję ogromnych ilości wolnych rodników, które uszkadzają komórki, prowadząc do ich degeneracji i starzenia. Powstają one też w zanieczyszczonym środowisku i podczas promieniowania UV.

- Najlepszym rozwiązaniem byłoby oczywiście unikać nikotyny, spędzać jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu, prowadzić spokojny tryb życia itp. - mówi dr Kurczabińska-Luboń. - Nie zawsze jest to możliwe, ale warto choć spróbować coś zmienić.

Za późno sięgamy po krem

Bardzo często o skórę zaczynamy dbać dopiero wówczas, gdy pojawiają się na niej zmarszczki. Nigdy nie jest za późno, ale bywa, że wtedy wpadamy w pułapkę.

- Wydaje się nam, że im więcej kosmetyków stosujemy, tym bardziej o siebie zadbamy - mówi dr Kwarecka-Zając z Kliniki Kwarecka. - Nic bardziej mylnego, bo źle dobrane kosmetyki i w dużych ilościach mogą powodować nadwrażliwość skóry, wywołać rumień lub zmiany trądzikowe. Uważajmy też na zabiegi medycyny estetycznej. - Warto skupić się na ogólnej terapii skóry, a nie na sztucznym zwiększaniu objętości tkanki podskórnej (np. kwasem hialuronowym) - radzi dr Kwarecka-Zając. - Wybierajmy zabiegi stymulujące i regenerujące ją w sposób jak najbardziej naturalny (np. na bazie hydroksyapatytu wapnia), które nawilżają skórę i pobudzają komórki do odbudowy elastyny i kolagenu.

Śpimy za krótko

Jednym z najlepszych kosmetyków jest sen. Pozwala na regenerację, odżywienie i poprawę ukrwienia skóry. Dla zachowania młodości powinniśmy spać ok. 8 godzin na dobę.

- Ważnym elementem jest też dotlenienie, które pomaga skórze radzić sobie z zanieczyszczeniami i działaniem wolnych rodników - mówi dr Katarzyna Kwarecka-Zając. - Pamiętajmy więc o wietrzeniu sypialni i unikaniu pomieszczeń klimatyzowanych.

Za mało się ruszamy


Wiele dobrego naszej cerze może przynieść aktywność fizyczna. Poprawia krążenie, dzięki czemu skóra jest dotleniona i odżywiona oraz łatwiej pozbywa się wszelkich toksyn. Jednocześnie stymulowana jest produkcja kolagenu, który poprawia napięcie skóry i pomaga wygładzać zmarszczki. Plusem jest również ograniczenie poziomu kortyzolu (hormonu stresu), który często powoduje nasilenie zmian skórnych oraz produkcja endorfin, dzięki którym czujemy się świetnie, co przekłada się na nasz wygląd.

Jemy leki jak cukierki

Statystyczny Polak zażywa cztery tabletki dziennie. Nadużywamy leków przeciwbólowych, przeciwzapalnych i antybiotyków. Obciążamy wątrobę, co wpływa na przyspieszenie starzenia się.

- Suplementy mogą oczywiście pomóc, ale tylko zażywane po konsultacji medycznej - mówi dr Kurczabińska-Luboń.

5 kroków do szybkiej starości

1. Fast foody
Przetworzona żywność jest uboga w witaminy i antyoksydanty. Jej częste spożywanie powoduje, że spada kondycja fizyczna oraz psychiczna, pogarsza się stan skóry i włosów.

2. Używki
Palenie papierosów sprawia, że skóra staje się poszarzała i gorzej ukrwiona. Kawa z kolei podwyższa poziom hormonu stresu i powoduje odwodnienie. Alkohol przyspiesza rumień.

3. Nadmiar leków
Za dużo farmaceutyków może prowadzić do uszkodzenia komórek wątroby. Szczególnie niebezpieczne są antybiotyki, leki przeciwgrzybicze i przeciwdepresyjne.

4. Brak snu
Bezsenność sprawia, że cera szarzeje. Skóra jest najbardziej podatna na regenerację przed godz. 24, dobrze byłoby więc zasypiać już ok. godz. 22. Brak snu jest też przyczyną... tycia.

5. Brak ruchu
Siedzący tryb życia ogranicza tzw. pułap tlenowy (zdolność pochłaniania tlenu), co powoduje niedotlenienie. Dzięki aktywności możemy zatrzymać młodość nawet o 10-20 lat.

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje