Jamie Foxx nie odpowie za domniemane molestowanie seksualne

Jamie Foxx może spać spokojnie. Aktor nie usłyszy oskarżeń w sprawie molestowania seksualnego z 2002 roku. Sprawa uległa już przedawnieniu. Kobieta twierdzi, że gwiazdor chciał zmusić ją do seksu oralnego. Foxx wszystkiemu zaprzeczył. Wykroczenie musiałoby być zgłoszone do 2005 roku.
Źródło: Cover Video
Dostawca: x-news

Reklama

Najlepsze tematy