"Pierwszy poranek po zakończeniu zdjęć jest przerażający"

Arkadiusz Jakubik gra jedną z głównych ról w najnowszym filmie Wojciecha Smarzowskiego "Wołyń". Opowiedział o tym, jak kim doświadczeniem jest dla wielu aktorów wychodzenie z roli, często po wielomiesięcznych zdjęciach. - Ten świat, w którym się funkcjonuje, nagle przestaje istnieć. Ten poranek pierwszego dnia jest koszmarny, przerażający. Różni ludzie załatwiają to w różny sposób, łatwo otrzeć się o depresję - mówi aktor. (Agencja TVN)

Reklama

Najlepsze tematy