Marcin Prokop o pracy w telewizji śniadaniowej

Czy Marcin Prokop nie wstydzi się pracy w programie śniadaniowym? Dziennikarz odparł, że wiele lat zajęło mu odzwyczajenie się od spełniania oczekiwań innych osób. Prokop przyznał, że długo dojrzewał do - postrzeganej jako mało ambitnej - pracy w "śniadaniówce". Prezenter przytoczył przykład Agnieszki Chylińskiej, która przez wiele lat robiła i tworzyła muzykę, jakiej oczekiwano od jej wizerunku i była z tego powodu nieszczęśliwa. (20m2 Łukasza/x-new)

Reklama

Najlepsze tematy