Wyjazd Michała Piróga do Australii był pechowy

Michał Piróg święta Bożego Narodzenia postanowił spędzić w Australii. Jednak wyjazd choreografa okazał się dość pechowy. Mężczyzna trafił na najzimniejsze lato od 15 lat, w dniu jego przyjazdu szalały huragany, a w kolejnych dniach tancerz naciągnął ścięgno Achillesa.

Reklama

Najlepsze tematy