Reklama

Reklama

Ula Chincz obchodzi urodziny. Ile ma lat?

Patrząc na dziewczęcą urodę dziennikarki trudno uwierzyć, że skończyła 43 lata.To był wyjątkowy rok, który Ula Chincz zapamięta bez wątpienia. Idealnym podsumowaniem jest post, który zamieściła na Instagramie.

Nuda? W przypadku Uli Pedantuli nie istnieje. Tak kobieta zawsze wie, co ma zrobić z czasem. To na jej kanale Polki szukają inspiracji. Niedawno urodziła drugie dziecko. Informację o ciąży długo ukrywała, nagrywając kolejne odcinki swoich programów. Teraz nie narzeka, nie żali się, tylko obserwującym jej konto na Instagramie życzy zdrowia w dniu swoich urodzin. Najlepiej przeczytać całość i obejrzeć zdjęcia jedno po drugim.

Reklama

"Dziś są moje urodziny. Nigdy nie wiemy, co fajnego los nam zafunduje! Zobaczcie: zdjęcie w ciemnych okularach to moje 40. urodziny, na które Sławek zabrał mnie do miasta zakochanych: Werony. Zdjęcie w panterkowej sukience to już 41. rocznica urodzin, tym razem w Rzymie! 42. urodziny świętowałam w Gdańsku na scenie festiwalu See Bloggers, gdzie prowadziłam prelekcję (i zwracam Waszą uwagę na to, że kropkowałam słowa na długo, zanim to było modne). Ostatnie zdjęcie jest z dziś, zdobione w dniu moich 43. urodzin i wiecie co? Zwłaszcza biorąc pod uwagę, co dzieje się teraz na świecie, to DZIŚ nie mogłabym być w lepszym miejscu. Życzę przede wszystkim Wam, ale i sobie, zdrowia i ogromu życzliwości wokoło. Jak będziemy mieli to, to z całą resztą już damy sobie radę! Bo - jak pisałam w "Podaj dalej" i jak widać na moim przykładzie: życie przynosi rozwiązania!"

Oczywiście życzenia do pani Uli popłynęły pełnym strumieniem. My również przyłączamy się do życzeń. Wszystkiego najlepszego!

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje