Przejdź na stronę główną Interia.pl

Sławek Uniatowski: Całą sferę prywatną zostawiam dla siebie

Sławek Uniatowski popularność zdobył w 2005 roku, kiedy w znanym talent show zajął drugie miejsce. W tym samym roku wraz z Marylą Rodowicz nagrał utwór "Będzie to co musi być", wydany na jej płycie "Kochać".


Reklama

Jednak przez lata znany był przede wszystkim jako wykonawca coverowych piosenek. Jego największym idolem był Zbigniew Wodecki. Po śmierci artysty Uniatowski wystąpił u boku m.in. Gaby Kulki, Ani Rusowicz i Edyty Górniak w serii wyjątkowych koncertów wspomnieniowych "Wodecki Twist".

Koncerty Uniatowskiego cieszą się popularnością, zwłaszcza wśród kobiet. - Rozumiem, że te tłumy fanek pojawiają u Sławka. Jest bardzo przystojnym mężczyzną - śmieje się Tomasz Organek.

Fanki Uniatowskiego śledzą też każdą wzmiankę o jego życiu prywatnym. Informacje i domysły o jego relacjach z kobietami często pojawiają się w plotkarskiej prasie.

Sławek ma dwójkę dzieci, z poprzednich związków. Nigdy jednak nie komentuje swojego życia prywatnego, którego pilnie strzeże.

- Rodzinę i całą sferę prywatną zostawiam zawsze dla siebie. Rodzina to jest świętość, nikt oprócz mnie nie musi o niej wiedzieć - tłumaczy.

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje