Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Przeżyli koszmar na sali porodowej

Kasia Cichopek i Marcin Hakiel uważają, że padli ofiarą zorganizowanego hejtu.


Reklama

Znaną parę dręczą liczne konta bez zawartości, z których publikowane są negatywne komentarze. Czy to celowy zabieg?

- Nawet w dniu dzisiejszym wydaje mi się, że torpedowany jest mój post. Zauważam takie, zwłaszcza w strategicznych momentach - powiedziała Kasia.

Kiedyś mieli jednak znacznie gorsze przejścia z paparazzi, które przeżywają do dziś.

- My przeżyliśmy kiedyś taki moment, jak nasze pierwsze dziecko się rodziło. Mieliśmy paparazzi w szpitalu i jeden pan przebrał się za lekarza i próbował wejść dosłownie na salę porodową - wyznał Marcin Hakiel.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje