Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Paweł Fajdek: Byłem dzieckiem, które etatowo coś broiło

Przygotowana przez Pawła Fajdka, mistrza świata w rzucie młotem, podróż dla taty Waldka, będzie małą zemstą za wychowanie go twardą ręką.

Nieświadomy wielu wyzwań, jakim będzie musiał stawić czoło ojciec, ucieszy się na wiadomość o wspólnej męskiej wyprawie do Jordanii, gdyż panowie już dawno nie mieli okazji spędzić trochę czasu tylko we dwóch. Radość jednak okaże się przedwczesna... Bo ta rodzinna wycieczka z sielanką będzie miała niewiele wspólnego! Jedno jest pewne. Tej przygody obaj nie zapomną do końca życia.

Reklama

Zanim Paweł przejdzie do serwowania tacie przygód rodem z filmów z Indianą Jonesem, trzeba będzie zapewnić mu odpowiednią garderobę, gdyż na lotnisku przydarzy im się dość niefortunny wypadek. A mianowicie, wizyta w arabskim kraju zacznie się od zgubionego bagażu pana Waldka. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Dzięki temu wypadkowi losowemu tata będzie mógł wyposażyć się w ubrania odpowiednie do tutejszych warunków. A czeka ich między innymi noc spędzona na pustyni, więc przyda się ciepłe odzienie...

Parada atrakcji rozpocznie się od dość trudnej dyscypliny sportowej, a mianowicie flyboardu. Gdy pan Waldek zobaczy unoszących się nad wodą sportowców, lekko się skonsternuje i przestraszy, ale podejmie rękawicę. Ta zabawa będzie dla niego mocno stresująca na tyle, że stojący na brzegu syn, zacznie się martwić o zdrowie taty.

A po wodnych akrobacjach, ich oczom ukaże się bezkres pustyni...  Kilkaset kilometrów drogi, która prowadzi do obozu Beduinów, gdzie panowie spędzą urozmaicony wieloma atrakcjami wieczór oraz całą noc. A szlak ten pokonywać będą aż trzema środkami lokomocji: samochodem, wiatrakowcem i ... na wielbłądzie. Ten ostatni transport okaże się dość niekomfortowy... Dla kogo?

Wspólne spacery po pustynnych, skalistych bezdrożach okraszone mnóstwem wspomnień z dziecięcych lat Pawła - to będzie chwila oddechu i przerwa od nadmiaru ekstremalnych przygód. To czas prawdziwych męskich rozmów i wzruszeń, na które w codziennym, szybkim życiu, panowie rzadko sobie pozwalają. Poznamy młodzieńczą, naszpikowaną wybrykami przeszłość Pawła, która dzięki ojcu, nie wpłynęła negatywnie na dorosłe życie sportowego mistrza.

Siłowanie się na rękę z arabskim mistrzem, bujanie się na wielkiej huśtawce i wiele innych niecodziennych doznań zakosztują Paweł Fajden oraz jego tata Waldemar. Co będzie wyzwaniem, a co przyjemnością? Na jakie wyznania zdobędzie się tata Pawła Fajdka? Dowiecie się 9 października, o godz. 21.30, w programie "Starsza Pani musi fiknąć" w TVN.

Zobacz również:



 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje