Reklama

Reklama

Natalia Siwiec przeszła operację plastyczną?

Natalia Siwiec pochwaliła się instagramowym fanom zdjęciem z egzotycznych wakacji. Śmiała fotka w bikini nie wzbudziła jednak dużych kontrowersji. Internauci zwrócili uwagę na inny niepokojący szczegół.

Przed zaistnieniem w show-biznesie Natalia Siwiec brała udział w wielu konkursach piękności. Zdobyła między innymi tytuł Miss Bałtyku, Dolnego Śląska, a także Miss Bikini of The Universe. Podczas Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej modelka zasiadała na trybunach, z radością kibicując polskiej drużynie. Jej zdjęcie obiegło świat, a zagraniczne media nazwały ją "polską Larissą Riquelme".

Reklama

Natalia zyskała dzięki temu ogromną popularność, szczególnie w Polsce. To zaś otworzyło jej drzwi do show-biznesu, czerwonych dywanów, wielkich premier i gali. Celebrytka wykorzystała ten czas i zadbała o to, aby Polacy o niej nie zapomnieli.

Siwiec jest szczególnie aktywna w mediach społecznościowych. 37-latka chętnie dzieli się z fanami szczegółami z prywatnego życia. Często chwali się markowymi ubraniami, dalekimi podróżami oraz... efektami zabiegów medycyny estetycznej.

Ostatnio udostępniła na swoim profilu fotkę z wakacji. Natalia pozuje do niej w skąpym bikini, ale użytkownicy Instagrama zwrócili uwagę na jej usta!

"Pani Natalio, w jakim celu skróciła sobie pani rynienkę nosowo-wargową? Przecież to widać. Szew jest źle założony" - czytamy w komentarzach.

Siwiec natychmiast odpisała zmartwionej internautce.

"A co to takiego?" - napisała Natalia.

"Wiedziałam, że się nie przyznasz. Ale szew jest widoczny niestety" - odparła obserwatorka celebrytki.

Też to widzicie?

Dowiedz się więcej na temat: Natalia Siwiec | bikini | wakacje

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje