Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Meghan Markle wyjechała z Wielkiej Brytanii. Książę Harry został sam

Książęta Sussexu wywołali nie lada sensację w światowych mediach oświadczeniem, w którym ogłosili, że rezygnują z tytułów, odcinają się od rodziny królewskiej i przeprowadzają do Ameryki Północnej. Para miała wytłumaczyć się przed królową Elżbietą, ale Meghan postanowiła wyjechać z kraju.

We wtorek na oficjalnym Intagramie książąt Sussexu pojawiło się oświadczenie, w którym para zapowiedziała, że chce na dobre uniezależnić się od brytyjskiej rodziny królewskiej. Jak się okazało, królowa Elżbieta nie zdawała sobie sprawy, jakie plany na przyszłość ma jej wnuk, a o całej sytuacji dowiedziała się z mediów.

Reklama

Wściekła królowa zażądała spotkania i wyjaśnień od książęcej pary. Harry będzie musiał tłumaczyć się sam, ponieważ jego żona opuściła Wielką Brytanię. Meghan postanowiła wrócić do swojego syna Archiego, który pozostał w Kanadzie.

Przypomnijmy, że od grudnia cała trójka przebywała w Ameryce Północnej, gdzie spędzili czas świąteczo-noworoczny z dala od reszty rodziny królewskiej. Meghan i Harry przybyli do Londynu w poniedziałek, a ich 8-miesięczny syn pozostał w Kanadzie pod opieką niani.

Księżna Meghan wróciła do Archiego, pozostawiając wszelkie negocjacje z królową Elżbietą na głowie księcia Harry’ego. Ta decyzja może źle wpłynąć na wizerunek Markle, który i tak jest już nadszarpnięty. Co więcej, księżna Meghan po raz kolejny okazała zupełny brak szacunku wobec królowej Elżbiety!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje