Reklama

Reklama

Manuela Gretkowska: To był krzyk rozpaczy

Niedawno Manuela Gretkowska zadeklarowała, że wyjeżdża z Polski. O swoich emigracyjnych planach oraz o najnowszej książce „Faworyty” opowiadała w programie Alicji Resich „W bliskim planie” w Polsat Cafe. Obejrzyj odcinek!

"Sprzedam dom typu Dworek Polski pod Zalesiem Górnym, z powodu wyjazdu za granicę. Pow. 110m, ( 3 pokoje, 2 łazienki, salon z kuchnią ) działka 900" - tak zaczyna się wpis, który krótko po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich zamieściła na Facebooku Manuela Gretkowska.

Reklama

Pisarka tłumaczyła później w mediach, że nie było to impulsywne działanie, ale pomysł, który kiełkował w jej głowie od dłuższego czasu.

"To nie jest decyzja podjęta pod wpływem chwili, czy tylko pod wpływem wyniku wyborów prezydenckich i o tym pisałam od paru lat, że z mężem rozmawiamy i przesuwamy tę granicę. Tym słupkiem granicznym dla nas były wybory prezydenckie" - wyjaśniała w radiu Tok Fm. 

Krzyk rozpaczy

Od czasu wyborów minęły jednak dwa miesiące, a pisarka wciąż jest w Polsce. Czyżby więc zmieniła plany? "Teraz jest COVID, więc załatwianie wszelkich formalności nie jest takie łatwe. Decyzja jest o wiele szybsza od realizacji" - tłumaczyła w programie Alicji Resich. Dodała również, że deklaracja wyjazdu była nie tyle rodzajem manifestacji, co "krzykiem rozpaczy". "Nie chcę, chyba nikt nie chce, żyć w kraju autorytarnym, gdzie mniejszości nie mają swoich praw, gdzie jest jedna rządząca partia" - dodała pisarka.

W programie - w formie nagranych wcześniej filmików - głos zabrała również rodzina oraz przyjaciele i znajomi pisarki. "Trochę szkoda, że jej cudowna, filigranowa i piękna sylwetka nie będzie się pojawiała w różnych miejscach, żeby trochę podrażnić i poprowokować" - mówiła filozofka, prof. Magdalena Środa.

"Wydaje mi się, że dzisiaj istniejemy w bardzo szerokiej wspólnocie, niekoniecznie trzeba być w kraju, żeby zabierać głos dotyczący spraw, które się dzieją. Tak naprawdę nie tracimy Manueli Gretkowskiej przez to, że wyjeżdża do innego kraju" - dodała krytyczka literacka Justyna Sobolewska.

"Myślę, że jest to rodzaj takiego spontanicznego odruchu: Ach, rzucam to wszystko! A potem okazuje się, że czas mija, człowiek patrzy z dystansu i przekonuje się, że nie taki diabeł straszny" - podsumował satyryk Henryk Sawka.

Walka chamstwa z normalnością

Informacja o planowanej przez Manuelę Gretkowską wyprowadzce do Szwecji wywołała w sieci spore zamieszanie. Wśród komentarzy nie zabrakło też tych krytycznych czy nawet hejterskich. "Ten hejt i ta nienawiść w stosunku do kogokolwiek innego nie jest, jak próbuje nam się wmówić: walką cywilizacyjną na ideologię. Nie, to jest walka chamstwa z normalnością" - komentowała Gretkowska, dodając, że właśnie o takich starciach pisze w swojej najnowszej książce "Faworyty".

Jak czytamy w opisie publikacji: "Faworyty" to "Śmiała obyczajowo, zmysłowa, trzymająca w napięciu powieść niehistoryczna". Gretkowska opisuje w niej losy Elisabeth Lubomirskiej, Izabelli Czartoryskiej i Magdaleny Sapiehy - trzech faworyt Stanisława Augusta, które rywalizowały nie tylko o serce kochanka, ale i o wpływy w państwie.

"W tej książce pokazane są fakty, ja wiele nie wymyślałam" - mówiła Gretkowska. - "Jest król, jest dwór, ale tak naprawdę rządzą dwie kobiety: caryca Katarzyna i pewna mieszczka".

"Kobiety w Polsce są bardzo mocne. Ale też z powodu kobiet w Polsce jest tak, jak jest. Gdyby kobiety nie podporządkowywały się władzy mężczyzn i Kościoła, Polska byłaby nowocześniejszym krajem. Jednak nie wymagajmy od ofiar, żeby były bohaterkami" - dodaje autorka.

Co o "Faworytach" sądzą czytelnicy? Jak wyglądało życie erotyczne na królewskim dworze? Co Manuela Gretkowska lubi w Polsce i Polakach? Tego dowiecie się, oglądając całość programu Alicji Resich "W bliskim planie".

Zobacz całą rozmowę Alicji Reisch z Manuelą Gretkowską "W bliskim planie":

"W bliskim planie" to wyjątkowy program, prowadzony przez Alicję Resich - popularną prezenterkę i publicystkę, niekwestionowaną ikonę dziennikarstwa polskiego, autorkę takich hitów jak "Wieczór z Alicją" czy "A’la show". W nowym sezonie "W bliskim planie" zobaczymy plejadę polskich gwiazd kultury i rozrywki. W zabawnym i niebanalnym stylu prowadząca przeprowadzi ekskluzywne wywiady, z których dowiemy się, co słychać u naszych ulubieńców. Poznamy sekrety z życia gwiazd, zobaczymy ich prawdziwe emocje i reakcje na przygotowane specjalnie dla nich niespodzianki.

"W bliskim planie" można oglądać w Polsat Cafe w niedzielę o godz. 15.30. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje