Reklama

Reklama

Małgorzata Rozenek-Majdan chudnie w oczach

Niedawno wróciła z wojaży po Meksyku. Była tam z rodziną, ale w wolnych chwilach Małgorzata Rozenek-Majdan nie zapominała o treningach. Efekty widać gołym okiem!

Szczerze? Ile z was w niecały rok po urodzeniu dziecka bez kompleksów ubierało bikini lub szorty? Oczywiście znajdą się kobiety, które po okresie laktacji jeszcze schudły, ale w wielu przypadkach zbędne kilogramami przez lata zrzuca się z mozołem. Prawda drogie panie? 

Reklama

Tymczasem Małgorzata Rozenek-Majdan udowodniła, że systematyczność przynosi oczekiwane efekty. Mate do ćwiczeń ma zawsze w pobliżu. Nawet podczas wyjazdów mobilizuje się do treningów. Rozciąganie, trening kardio, spacery. Bez tego dzień celebrytki nie istnieje. 

Wymówki? Nie szuka ich, bo wie, że za chwilę będzie musiała stanąć przed obiektywem, oczywiście praca w show-biznesie też rządzi się swoimi prawami. Jednak skuteczności w powrocie do wagi sprzed ciąży nie można odmówić żonie Radosława Majdana. 

Zobacz także: 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje