Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Księżna Meghan urodziła! Znamy płeć dziecka

Książę Harry i księżna Meghan zostali rodzicami. Ich pierwsze dziecko przyszło na świat w poniedziałkowy ranek. Harry wydał krótkie oświadczenie, w którym zdradził, kiedy pokażą poddanym swojego synka.

Dziś Pałac Kensington oficjalnie potwierdził, że pierwsze dziecko księcia Harry'ego i księżnej Meghan przyszło na świat. Para doczekała się chłopca. 

Reklama

"Książę i księżna Sussex przywitali na świecie swoje pierwsze dziecko wczesnym rankiem 6 maja" - czytamy na oficjalnym profilu książęcej pary. Ich syn waży 3,30 kg. 

"Księżna i dziecko czują się dobrze, a para dziękuje wszystkim za wsparcie podczas tego wyjątkowego czasu" - napisano na Instagramie. Harry i Meghan zapowiedzieli, że za dwa dni pokażą zdjęcie swojego potomka. 

Książę Harry był przy żonie w trakcie porodu. Wydał również krótkie oświadczenie, w którym powiedział: "To najbardziej niezwykłe doświadczenie, jakie mogłem sobie wyobrazić". Wyraził też podziw dla wszystkich kobiet, które mają za sobą poród. Powiedział, że dla niego, to coś niemal niezrozumiałego i jest dumny ze swojej żony, że tyle zniosła. 



Książę Sussex zdradził, że nadal nie wybrali imienia dla syna. Mimo że ich pierwszy syn narodził się po terminie i para miała nieco więcej czasu na dyskusje, w dalszym ciągu nie są zdecydowani. Harry wyraził też nadzieję, że w ciągu najbliższych dwóch dni wraz z małżonką będą mogli poinformować o swoim wyborze. 

Książę i księżna odpoczywają w swojej posiadłości Frogmore Cottage w Windsorze. Towarzyszy im Doria Ragland, matka Meghan. Nie wiadomo, czy księżna Sussex zdecydowała się na domowy poród. Mówiono o tym, że chciała iść w ślady królowej Elżbiety II, która rodziła w Pałacu Buckingham i miała zagwarantowane wszelkie udogodnienia. We wtorek brytyjska prawa bulwarowa donosi, że księżna urodziła w szpitalu, a kilka godzin po porodzie wróciła do swojej posiadłości. 

Syn księcia Harry'ego i księżnej Meghan jest siódmy w kolejce do tronu. Zaraz po księciu Karolu, Williamie, trójce jego dzieci i księciu Harrym. 

Dobre wieści

Wiadomość o ciąży 15 października 2018 roku przekazał Pałac Kensington. To wtedy brytyjscy poddani dowiedzieli się, że książę Harry i księżna Meghan spodziewają się swojego pierwszego dziecka.

Zaledwie kilka dni wcześniej książęca para uczestniczyła w ślubie księżniczki Eugenii. Na dworze mówiono, że to na jej weselu Harry i Meghan przekazali radosną wiadomość członkom rodziny.

Wystawne przyjęcie

Choć Brytyjczycy cieszyli się z tego, że Meghan i Harry spodziewają się dziecka, księżną spotkała krytyka za niezwykle wystawne przyjęcie z okazji zbliżających się narodzin, tzw. baby shower.

Uroczystość odbyła się w lutym w luksusowym hotelu w Nowym Jorku. Organizatorkami przyjęcia były bliskie przyjaciółki Meghan, Serena Williams i Amal Clooney.

Zapracowana przyszła mama

Poddani doceniali księżną za to, że była aktywna zawodowo niemal do końca ciąży i reprezentowała Wielką Brytanię za granicami królestwa. Australia, Nowa Zelandia, Fidżi, Tonga, Maroko, Stany Zjednoczone to jedne z miejsc, które Meghan odwiedziła, gdy spodziewała się dziecka.

Wyprowadzka z Wielkiej Brytanii?

Kilka dni temu "The Sunday Times" opublikował artykuł, według którego planowana jest przeprowadzka księcia Harry’ego i Meghan Markle do Afryki. Według niektórych brytyjskich mediów, na wyjazd pary ma nalegać królewska administracja, która obawia się, że Meghan przyciągnie równie dużą i niezdrową uwagę mediów, co księżna Diana. Pałac Buckingham nie zaprzeczył ani nie potwierdził doniesień o przeprowadzce. W oświadczeniu napisano, że "wszelkie plany dotyczące księcia i księżnej są w tej chwili w fazie spekulacji. Żadna decyzja nie została jeszcze podjęta".

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje