Reklama

Reklama

Książę William przerywa milczenie

Książę William wypowiedział się na temat wzbudzającego na całym świecie emocje wywiadu Meghan i Harry’ego, który przeprowadziła Oprah Winfrey. Co sądzi o oskarżeniach brata i jego żony?

Sławna dziennikarka, Oprah Winfrey przeprowadziła niedawno wywiad z Meghan Markle i Harrym Windsorem. Na sensacyjny wywiad czekały miliony widzów. Sussexi ich nie zawiedli i bez ogródek opowiedzieli o tym, jak potraktowała ich rodzina królewska i dlaczego zdecydowali się porzucić książęce tytuły.

Reklama

Książę William odniósł się do słów, które padły w wywiadzie. Podobno nie rozmawiał z bratem i jego żoną od czasu wywiadu. Zaprzeczył też, że jego rodzina miała złe intencje wobec pary oraz ich syna, Archiego.

Podczas rozmowy z Oprah Meghan przyznała, że zanim mały arystokrata przyszedł na świat brytyjski dwór rozprawiał o kolorze jego skóry.

Gdy dziennikarka zapytała Harry’ego o rzekome konwersacje na temat jego syna, ten odpowiedział: "Nie zdradzę żadnych szczegółów. To było niezręczne, wciąż nie mogę wyjść z szoku". Wyjawił jednak, że te słowa nie padły z ust królowej Elżbiety II ani jej męża, księcia Filipa.

"Nie jesteśmy rasistami" - skwitował krótko. Dodał również, że ma zamiar porozmawiać z Harrym o incydencie, gdy tylko nadarzy się okazja.

William odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas wizyty w jednej z londyńskich szkół, którą odbył wraz z księżną Kate.

Oświadczenie na temat oskarżeń byłej książęcej pary wydał także Pałac Buckingham.

"Cała rodzina z przykrością przyjmuje informacje o trudach, z jakimi mierzyli się książęta Sussexu" - czytamy.

"Poruszone w wywiadzie kwestie, szczególnie kwestia rasy, są niepokojące. Wszystkie wspomniane przez Meghan i Harry’ego sytuacje traktujemy bardzo poważnie i mamy zamiar się nimi zająć" - napisano w oświadczeniu.

Zobacz także:

Dowiedz się więcej na temat: książę William | Meghan Markle | książe Harry

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje