Przejdź na stronę główną Interia.pl

Koniec dramatu księżnej Kate. Zapadł wyrok

Francuski sąd apelacyjny podtrzymał poprzedni wyrok w sprawie opublikowania fotografii zrobionych księżnej Kate przez paparazzi. Żona księcia Williama opalała się toples na balkonie prywatnej rezydencji, gdy fotoreporterzy robili jej zdjęcia z ukrycia.

W 2012 roku księżna Kate i książę William odpoczywali w rezydencji należącej do krewnego rodziny królewskiej na Prowansji. Książęca para pojechała do Francji w charakterze prywatnym, nie składali oficjalnych wizyt.

Reklama

Dwaj paparazzi zrobili zdjęcia księżnej, gdy ta opalała się toples na balkonie willi. Zdjęcia trafiły na okładkę jednego z francuskich brukowców. 

Wściekły książę Harry wydał oświadczenie, w którym wyraził swoje oburzenie. Sytuacja z Prowansji przypomniała mu czasy dzieciństwa, kiedy obserwował, jak media zaszczuły jego matkę, księżną Dianę. 

Francuski sąd już wcześniej wydał korzystny dla rodziny królewskie wyrok. Sąd apelacyjny podtrzymał wcześniejsze ustalenia i sprawa po sześciu latach doczekała się finału. Naczelny francuskiego brukowca jest zobowiązany do zapłaty w sumie 200 tysięcy euro. Paparazzi, którzy wykonali zdjęcia, również zostali ukarani grzywną. Ich prawo do wykonywania zawodu zostało zawieszone. 

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje