Reklama

Reklama

Jayne Mansfield. Całe życie w cieniu Marylin?

Na szybki rozwój kariery Jayne Mansfield bez wątpienia miały wpływ jej nietypowe, ale bardzo pożądane w tamtym okresie wymiary. Aktorka miała 102 centymetry w biuście, 53 w talii i około 89 w biodrach. 

Reklama

Nie jest zatem niespodzianką, że podobała się wielu mężczyznom. Seksbomba przyjęła nazwisko po pierwszym mężu, Paulu Mansfieldzie, za którego wyszła w wieku niecałych 17 lat. 

Jej ukochany nie był entuzjastycznie nastawiony do tego, że Jayne planuje karierę w show-biziesie. Myślał, że skoro spodziewa się dziecka, skupi się na macierzyństwie i porzuci marzenia o sławie.

Piękna blondynka jednak nie tylko nie zrezygnowała z kariery, ale namówiła go do przeprowadzki do Hollywood. Pogoń za sławą poważnie odbił się na związku pary, która wzięła rozwód niecałe osiem lat po ślubie. 

Jayne Mansfield długo nie narzekała jednak na samotność, bo jeszcze tego samego roku wyszła za znanego sportowca i aktora Mickeya Hargitaya. 

Para doczekała się trojga dzieci, ale ten związek również nie przetrwał. Nie układało im się, więc do rozwodu doszło już w sierpniu 1964 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Jayne Mansfield | gwiazdy | Marylin Monroe | lata 50.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje