Reklama

Reklama

Jayne Mansfield. Całe życie w cieniu Marylin?

Jayne Mansfield miała wszystko to, co jest potrzebne, aby osiągnąć sukces: talent, intelekt, charyzmę, wdzięk i urodę. Potrafiła oczarować sobą tłumy, a jednak nie udało jej się zrobić tak spektakularnej kariery jak jej największa rywalka, Marylin Monroe. Dlaczego dziś mało kto o niej pamięta?

Jayne Mansfield tak naprawdę nazywała się Vera Jayne Palmer, a na przełomie lat 50. i 60. śnił o niej niemal każdy mężczyzna w Hollywood. 

Reklama

Dla wielu gwiazda była niedoścignionym ideałem, a jednak z jakiegoś powodu nie udało jej się osiągnąć takiej aż popularności, jak Marylin Monroe, która była jej największą rywalką i do dziś jest uznawana za jedną z największych seksbomb wszechczasów. 

Jayne Mansfield padła ofiarą stereotypu, ale wcale nie miała jedynie "ślicznej buzi", jak większość gwiazdek Hollywood. Pomimo że twórcy zazwyczaj obsadzali ją w rolach, które wymagały od niej przede wszystkim odpowiedniej prezencji, atrakcyjna aktorka była dobrze wykształcona, a jej iloraz inteligencji wynosił aż 163. 

Z uwagi na to nietypowe połączenie niewinnego wizerunku i godnego pozazdroszczenia IQ często nazywano ją "najmądrzejszą głupiutką blondynką". 

Jayne Mansfield nie została aktorką przez przypadek. Od dzieciństwa marzyła o karierze filmowej i przez lata kształciła się w tym kierunku. 

Najpierw studiowała w Austin, a następnie na Uniwersytecie Kalifornijskim. Była też utalentowana muzycznie. Grała m.in. na skrzypcach i fortepianie. 

Jako mała dziewczynka chciała pójść w ślady Shirley Temple, a później zaczęła inspirować się Jean Harlow, Hedy Lamarr i Gene Tierney. 

W telewizji po raz pierwszy można ją było zobaczyć w jednym z odcinków serialu "CBS Lux Video Theatre", ale na dużym ekranie Jayne Mansfield zadebiutowała w 1955 roku. 

Artystka pojawiła się wtedy w "Female Jungle", ale to wcale nie ten film przyniósł jej największy rozgłos. Wcielając się w Ritę Marlowe w spektaklu "Will Success Spoil Rock Hunter?" zrobiła furorę i przyciągnęła uwagę wytwórni Twentieth Century-Fox. 

Przez lata proponowano jej głównie role typowych kusiecielek. Była seksbombą – to jasne. Jednak sama nie chciała być tak postrzegana, a dramat "The Wayward Bus", w którym wystąpiła, jest tego najlepszym dowodem. 

Uroda i talent Jayne Mansfield zostały docenione, a aktorka w 1957 roku otrzymała za tę rolę Złoty Glob. 

Jayne Mansfield zszokowała fanów, kiedy w 1963 roku zaprezentowała swoje wdzięki w pełnej krasie. Miało to miejsce w komedii "Obietnice! Obietnice!", gdzie w jednej ze scen pojawiła się nago. 

Zrobiła to jako pierwsza amerykańska aktorka w historii hollywoodziego kina, raz na zawsze zapisując się tym w historii filmu. 

Inne role, z których znana jest piękna blondynka to m.in. "Too Hot to Handle”, "Urlop na lądzie", "Poradnik żonatego mężczyzny" i "Blondynka i ja”. 

Dowiedz się więcej na temat: Jayne Mansfield | gwiazdy | Marylin Monroe | lata 50.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje