Reklama

Reklama

Jak szkolni koledzy zwracają się do książąt?

Najstarsze dzieci księcia i księżnej Cambridge wróciły do szkolnych ław. Siedmioletni książę George i pięcioletnia księżniczka Charlotte byli zmęczeni nauką w domu i nie mogli doczekać się spotkania z przyjaciółmi. Jesteście ciekawi jak do następców brytyjskiego tronu zwracają się nauczyciele i uczniowie?

Życie szkolne po pandemii powoli wraca do normy. W tym roku najmłodsi członkowie rodziny królewskiej zasilili szeregi uczniów klasy pierwszej i trzeciej. Dzieci księżnej Kate po długiej przerwie chętnie wróciły do nauki.

Reklama

W szkole Thomasa Battersea, w południowo-zachodnim Londynie, księżniczka Charlotte i książę George czują się zaopiekowani na równi z innymi dziećmi. Żeby nikogo nie faworyzować, wnuki królowej Elżbiety II otrzymały umowne nazwisko. Niestety stosowanie tytułów królewskich byłoby niezrozumiałe dla pozostałych uczniów. Placówka nie chciała nikogo faworyzować, dlatego do potomków księcia Karola nauczyciele zwracają się krótko: George Cambridge i Charlotte Cambridge. To ukłon w stronę księżnej Kate i księcia Williama.

To nic nowego, kiedy księżna Diana posyłała synów do szkoły, schemat był podobny. Książęta szkolnym kolegom znani byli jako William i Harry Wales, to tytuł rodowy księcia Karola.

Zobacz także:

***Pomagamy***

Hania ma 17 miesięcy i SMA1 - rdzeniowy zanik mięśni. Innowacyjna terapia genowa kosztuje ponad 9 milionów złotych. Środki potrzebne są jak najszybciej, bo warunkiem przystąpienia do leczenia jest rozpoczęcie go przed ukończeniem drugiego roku życia. Niestety, w prowadzonej od sześciu miesięcy zbiórce, nadal brakuje ponad czterech milionów złotych.

JEŚLI MOŻESZ, WESPRZYJ ZBIÓRKĘ: www.siepomaga.pl/haneczka

Przeczytaj historię Hani: Bez terapii genowej Hania nie ma szans. Pomóż dokończyć zbiórkę

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje