Przejdź na stronę główną Interia.pl

Filip Chajzer: Początki nie były łatwe

Przez wiele lat walczył z mitem syna znanego ojca. Teraz wypracowała własny styl i markę. Zyskał sympatię widzów. Oraz uznanie rożnych środowisk. Zorganizował m.in. zbiórkę pieniędzy dla bohaterów Powstania Warszawskiego. Jednak początki kariery nie były usłane różami.

Szlify zdobywał w redakcji Super Expressu. Potem było Życie  Warszawy, Newsweek i kolejne redakcje. W TVN początkowo pracował w redakcji informacyjnej, ale jego miejscem okazała się telewizja śniadaniowa. Tu mógł realizować swoje materiały ze znanym innym poczuciem humoru, który zaakceptowali też widzowie. Na swoim Instagramie dziennikarz umieścił legitymację dziennikarską z 2011 roku. Okazauje się, że swoją przygodę ze stacją zaczynał jako współpracownik, a do tego - jak samo o sobie pisze: "pączek bez rączek". Znany z dystansu do siebie dziennikarz po raz kolejny udowodnił, że marzenia spełniają się - potrzebują tylko czasu na realizację. 

Reklama

Zobacz także:

Dowiedz się więcej na temat: Chajzer | Styl.pl

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje