Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Edyta Górniak. Blaski i cienie sławy

​Nienasycona w życiu i na scenie. Dziewczyna z Ziębic nie zna słowa "niemożliwe". Śpiewa z Carrerasem, triumfuje na Eurowizji, rozkochuje w sobie celebrytów, flirtuje z fanami. A jednak historia Edyty Górniak to pogoń za szczęściem, które jest na wyciągnięcie ręki i wciąż się wymyka. Gdyby zważyć jej talent, los mógłby być bardziej hojny.

Nagrała osiem studyjnych płyt, wystąpiła w teledyskach i Tańcu z gwiazdami. Jest matką nastolatka, jurorką w telewizyjnych show i wciąż piękną kobietą. Ile dziś kosztuje? Nieautoryzowaną biografię Edyty Górniak, której sprzedaż zresztą zablokowała sądownie, można kupić na aukcji za 300 zł i nie ma mowy o targowaniu się. Nagą sesję Edyty dla "Playboya" tabloidy wyceniły na 400 tysięcy, ale płyty CD Złota kolekcja Górniak sprzedają się na stacjach benzynowych za 21,90... Jak jej życie złożyło się na ten bilans?

"Do", czyli Cyganka

Reklama

Górniak o synu "Allan jest jak ja, taki trochę gipsy". To nie tajemnica, że ojciec piosenkarki, Jan Górniak, był Romem. Przystojnym, spodobał się młodej Grażynce, przyszłej mamie Edyty. 

Kochają się na przekór wszystkim. Grażyna wychodzi za mąż. 14 listopada 1972 roku w Ziębicach rodzi się Edyta, a jej mama musi wytrzymać ciężar ludzkich spojrzeń, bo związek z Romem stawia dziewczynę pod obyczajowym pręgierzem. 

Gdyby tylko mąż bywał częściej w Ziębicach... Jan Górniak gra w cygańskiej kapeli Dona Wasyla. Bawi się, pije, koło przystojniaka kręcą się kobiety. Odchodzi od żony, rozwód. To nie był łatwy czas dla dziewczyny, która po matce odziedziczyła figurę, a po ojcu karnację i muzyczny talent. Takiej trochę gipsy, z pięknymi oczami, nogami do nieba i cygańskim spleenem w duszy. 


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje