Reklama

Reklama

Dominika Gwit pozuje w pączku

Epidemia koronawirusa zmusiła nas od rewizji wakacyjnych planów. Kiedy zagraniczne wyjazdy stoją pod znakiem zapytania, coraz więcej osób łaskawym okiem spogląda na rodzime atrakcje. Ostatnio pomysłem na lato pochwaliła się Dominika Gwit.

Bali, Japonia, Indie - dotychczas wycieczkami do takich miejsc chwaliły się gwiazdy. Epidemia koronawirusa zmusiła jednak celebrytów do drastycznej redukcji wymagań i podróżniczych ambicji. W tej chwili, doskonałym pretekstem do autopromocji w mediach społecznościowych jest krótki wypad nad morze, w Beskidy, czy na Mazury.

Reklama

Te ostatnie cieszą się szczególnym powodzeniem wśród celebrytów. W krainie jezior na czas narodowej kwarantanny zaszyła się ciężarna Lara Gessler, a teraz planami na mazurski chill out pochwaliła się Dominika Gwit.

"Dzień dobry Kochani!!! Planujecie już urlop? Ja za kilka dni jadę na Mazury! Uwielbiam naszą piękną polską przyrodę. Od zawsze latem jeżdżę po Polsce. A Wy jakie macie plany na te wakacje? Z całego serca namawiam Was, abyście spędzili urlop w Polsce", napisała na Instagramie.

Przygotowania do wakacji wydają się być na zaawansowanym etapie: gwiazda na zdjęciu pozuje w letniej sukience i... dmuchanym kole ratunkowym, w kształcie lukrowanego donuta.

Gwit podkreśliła też, że nie będzie to jej pierwsza w tym roku wyprawa po Polsce. "Ja w tym roku byłam już na Warmii, Kaszubach , teraz jadę na Mazury, a niebawem na Podlasie oraz do Jury Krakowsko Częstochowskiej", napisała.

Mimo pozytywnego charakteru wpisu, nie wszystkim fanom przypadł on do gustu.

"Jaka to obłuda nagle wszyscy celebryci tak kochają Polskę i nagle wakacje tylko tutaj. A jeszcze nie tak dawno same fotki z zagranicznych wakacji i wyścig gdzie kto był", napisała jedna z fanek. "Niestety w tym roku wakacje w Polsce .I nie mówię tak temu że nie lubię tutaj ich spędzać ale ten tłum ,chaos mnie denerwuje .Na wakacjach szukam spokoju", dodała druga.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje