Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Zaskakujące fakty o państwach członkowskich Unii Europejskiej, o których nie mieliście pojęcia

Choć niektórym pewnie ciężko w to uwierzyć, w tym roku minie już 15 lat od momentu, gdy Polska wstąpiła w szeregi państw członkowskich Unii Europejskiej. Dzięki temu znacznie lepiej poznaliśmy kraje naszego kontynentu i sporo dowiedzieliśmy się na temat ich zwyczajów. Wciąż jednak są rzeczy, które potrafią nas zaskoczyć!

 Z okazji rocznicy wstąpienia Polski do Wspólnoty, cykl wydarzeń kulturalnych proponuje Narodowe Centrum Kultury. Już 30 kwietnia na błoniach PGE Narodowego w Warszawie wielkie widowisko z udziałem największych gwiazd polskiej muzyki. W programie przewidziano również performance, tańce, spektakularne wizualizacje, pokazy akrobatyczne i animacje 3D. 4 maja z kolei widzimy się na Placu Piłsudskiego w Warszawie, na koncercie Chórem za Europą, w czasie którego chóry Sound’n’Grace, TGD, Chór Agaty Steczkowskiej, Gospel Rain, Chór Kameralny UAM wykonają piosenki z Listy Przebojów radiowej Trójki z okresu ostatnich 15 lat w zupełnie nowej aranżacji wokalnej. Nieco wcześniej, bo 1 maja planowany jest również Rodzinny Piknik w Łazienkach Królewskich oraz koncert Symfonia Europejska w Teatrze Wielkim Operze Narodowej w Warszawie - niezwykłe połączenie muzyki klasycznej i ambitnej muzyki rozrywkowej w wykonaniu JIMKA, NOSPR i Łukasza Borowicza oraz solistów: Joanny Freszel, Agnieszki Rehlis, Tadeusza Szlenkiera, Artura Jandy. Ten czas jest nie tylko okazja do dobrej zabawy, ale również możliwość dowiedzenia się czegoś więcej na temat innych państw członkowskich. Oto garść zaskakujących faktów, o których większość z nas nie miała pojęcia!

Powszechny błąd

Reklama

Prawdopodobnie każdemu z nas zdarzyło się kiedyś pomylić Słowację ze Słowenią, mimo że większość doskonale kojarzy naszego południowego sąsiada. Jak się okazuje, z tym problemem borykają się nie tylko zwykli, szarzy ludzie. Pewnego razu ambasador Słowenii w jednej z europejskich stolic przyznał, że przynajmniej raz w miesiącu jego pracownicy umawiają się z przedstawicielami ambasady Słowacji w celu wymiany błędnie zaadresowanej korespondencji. Dobrze wiedzieć, że ten błąd zdarza się również urzędnikom!

Prywatność na mapie

Od kilku lat w Polsce możemy cieszyć się z funkcjonalności Street View na mapach Google. Dzięki temu nie tylko możemy z łatwością dotrzeć w konkretne miejsce, bez tracenia czasu na poszukiwanie budynku, ale również planować obowiązkowe punkty wycieczki czy sprawdzić okolicę hotelu, w którym chcemy zarezerwować pokój. Nie wszyscy jednak podchodzą do tego wynalazku równie entuzjastycznie. Charakterystycznego żółtego ludzika, dzięki któremu możemy poznawać ulice europejskich miast na próżno szukać w Austrii i znacznej części Niemiec. Państwa te wysoko cenią sobie prywatność obywateli i nie zgodzili się na wyjazd samochodów firmy Google na ulice.

Miłość do dwóch kółek

O zamiłowaniu Holendrów do kolarstwa wie niemal każdy. Popularność tego środka transportu ma źródło jeszcze w czasach napoleońskich, gdy z powodu złego stanu dróg Holendrzy przerzucili się na dwa kółka. Ze względu na liczne powodzie stan dróg często pozostawiał wiele do życzenia, a wąskie miejskie uliczki nie pozwalały na manewry większymi pojazdami, więc z czasem miłość do rowerów weszła Holendrom w krew do tego stopnia, że stał się on podstawowym środkiem transportu, także wśród władz państwowych. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę z tego, że liczba rowerów w Holandii przewyższa liczbę mieszkańców. Przeciętny mieszkaniec tego kraju posiada bowiem przynajmniej dwa rowery - jeden do codziennego użytku, a drugi do rekreacji.

Energetyki na cenzurowanym

Chcąc kupić wyroby tytoniowe lub napoje alkoholowe musimy być pełnoletni. Do tego każdy z nas już dawno się przyzwyczaił. Łotysze poszli jednak o krok dalej i w 2016 roku przyjęli zakaz sprzedaży napojów energetycznych zawierających kofeinę i inne substancje stymulujące osobom niepełnoletnim. Co ciekawe, na Łotwie możemy mieć problem również z kupieniem wysokoprocentowego alkoholu po godzinie 22. Do 8 rano w całym kraju obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu. Jedynym wyjątkiem są bary, puby, kluby restauracje, których ograniczenia nie obowiązują.

Błędy komunikacyjne

Mogłoby się wydawać, że kraje członkowskie Unii Europejskiej są na tyle do siebie zbliżone, że różnice kulturowe niemal nie występują. Nic bardziej mylnego! Różnorodność państw członkowskich objawia się między innymi w mowie ciała. Przykładem może być ruch głową w górę i w dół, który u nas jest oznaką potwierdzenia, a w Bułgarii zaprzeczenia. Aprobatę Bułgarzy wyrażają kręcąc głową na boki, gestem, który dla nas jest równoznaczny z negowaniem. Problematyczne może być również ułożenie kciuka i palca wskazującego w symbol kółka. W Polsce i krajach anglosaskich gest ten oznacza, że wszystko jest w porządku. We Francji może być odebrane jako porównanie odbiorcy do zera. Za obraźliwe uważają to również mieszkańcy Sardynii, Grecy, Niemcy, Belgowie oraz Hiszpanie.  

Artykuł powstał we współpracy z Narodowym Centrum Kultury

Partnerem strategicznym wydarzeń organizowanych w ramach obchodów "15 lat Polski w UE" jest Totalizator Sportowy



Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje