Przejdź na stronę główną Interia.pl

Rihanna wystąpiła w Polsce

7 lipca w Gdyni odbył się długo wyczekiwany koncert Rihanny. Odczucia fanów są mocno mieszane, przeważają opinie negatywne.

Rihanna do Polski przyleciała już w sobotę i pojawiła się na koncercie Kings of Leon. W niedzielę wybrała się na sopocką plażę, gdzie odpoczywała przed wieczornym koncertem. Jej występ miał być wydarzeniem zamykającym Heineken Open'er Festival, ale również był częścią "Diamonds World Tour 2013", promującej najnowszy album artystki "Unapologetic".

"Koncert fatalny. Pod sceną klimat jak na emeryckim dancingu"

Reklama

Komentarze na temat koncertu są nieprzychylne. Większość z nich krytykuje głównie to, że Rihanna kazała na siebie czekać prawie godzinę, po czym sporo utworów "zaśpiewała" z playbacku. Poza tym występ trwał krótko i brakowało mu polotu. Z komentarzy zamieszczonych na rozmaitych portalach internetowych wynika, że fani spodziewali się o wiele więcej po gwieździe takiego formatu. 

"Playback Rihanny rozczarował. Wyszliśmy po godzinie, było żenująco"  

Jednak nie brakuje również komentarzy przychylnych. Sporo fanów chwali sobie koncert, określając go mianem "najlepszego, na jakim w życiu byli".

"Mieszkam w Gdyni... armagedon, ale było pięknie"

Podczas występu nie zabrakło największych przebojów artystki, m.in. "Man Down", "Rude Boy", "Umbrella", czy "Diamonds".

W koncercie Rihanny wzięło udział ok 50 tys. osób. Był to jej drugi występ w Polsce.
 

Szczegółowa relacja z koncertu Rihanny. Czytaj!

Dowiedz się więcej na temat: Rihanna | koncert | Gdynia | Heineken Open'er Festival 2013

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje