Reklama

Reklama

Przebrał się za swojego kota. Co na to pupil?

Właściciel kota jest w stanie zrobić naprawdę wiele dla swojego pupila. I nie chodzi tu o przekupywanie ukochanego zwierzaka najlepszymi kąskami, ani nawet wydawanie fortuny na zabawki.

Kociarz jest w stanie wejść w kocią skórę, by sprawdzić, jak zareaguje jego podopieczny.

Reklama

Choć wygląda to na scenariusz komedii, filmem nie jest. Jest filmikiem.

Nagrany własnym sumptem obraz podbił serca miłośników futrzaków. Widać na nim jak dorosły człowiek przebiera się za kota, o umaszczeniu identycznym jak jego pupil.

Prowizoryczna ścianka z tektury, za którą człowiek się chowa, ma na celu zaskoczenia czworonożnego przyjaciela. Efekt ów udaje się uzyskać. Kiciuś dosłownie wydaje się być oszołomiony tym, co widzi na własne oczy. Nie potrafi zidentyfikować obiektu!

I trudno się dziwić. Co to za dziwny gatunek, który teoretycznie podobny, ale jednak inaczej pachnie i zachowuje się inaczej (człowiek, choćby kaskader, nie dorówna kotom w ich zwinności). Na filmiku obserwujemy całą gamę kocich emocji od przerażenia, po pobudzenie, walkę, czy raczej zabawę, aż po... miłość.

Nie wiemy, jak długo właściciel mruczka wytrzymał w swoim stroju (gumowa maska zapewne nie była komfortowa), ale gratulujemy cierpliwości i pomysłu.

***

Agnieszka Sienkiewicz nominowana jest w plebiscycie Telekamery 2021 w kategorii "Aktorka". Głosuj online! 

Głosowanie trwa do 11 lutego. 

Zobacz także:

Dowiedz się więcej na temat: kot

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje