Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Projekt Lady: Szkoła dla dam podnosi poprzeczkę

20 maja startuje nowy sezon "Projektu Lady"! Tym razem wymagania mentorek wchodzą na jeszcze wyższy poziom.

W XIX-wiecznym Pałacu w Rozalinie pojawi się trzynaście nowych uczennic. Eksperymentalna szkoła ma pomóc im odmienić dotychczasowe życie. Producenci zgodnie twierdzą, że wybór uczestniczek do tego sezonu przeszedł ich najśmielsze oczekiwania. To będzie bardzo mocna grupa silnych osobowości i świadomych dziewcząt. To także pierwsza międzynarodowa edycja. Wśród uczennic szkoły dam będą dziewczęta innych narodowości. Do programu zgłosiły się również Polki, które na co dzień mieszkają poza granicami naszego kraju - w Wielkiej Brytanii i Holandii. 

Reklama

To będzie wyjątkowa edycja pod każdym względem. Przychodzące do kolejnych edycji dziewczęta są coraz lepiej przygotowane, więc tym razem mentorka dr Irena Kamińska-Radomska postawi na jeszcze bardziej wyrafinowane zadania oraz nieustanną kontrolę postępów. Weryfikacja i ocena nabytych umiejętności odbywać się będzie nie tylko podczas cotygodniowych eliminacji, ale także podczas niezapowiedzianych testów i sprawdzianów. Nauka zostanie zintensyfikowana poprzez zaproszenie do współpracy jeszcze większej liczby ekspertów i specjalistów oraz poszerzona o jeszcze więcej praktycznych szkoleń, które przydadzą się dziewczętom w codziennym życiu. Uczestniczki częściej niż w poprzednich edycjach będą opuszczać pałac, by na bieżąco konfrontować przyswojoną wiedzę.  

Po raz pierwszy nie będzie wolnego dnia w ekskluzywnym spa, w którym dziewczęta mogły się totalnie wyluzować. Zamiast tego mentorki zafundują im survival. Ta szkoła przetrwania z noclegiem w lesie będzie dla niektórych mocnym przeżyciem. Nauka tańca również zakończy się nietypowym egzaminem. Uczestniczki wezmą udział w turnieju razem z profesjonalnymi tancerzami. Spotkanie z rodzinami po dłuższej rozłące także przebiegnie w innej niż dotychczas formie. Każda z uczestniczek indywidualnie ugości swoich bliskich. Dotąd odpowiedzialność za przyjęcie rozkładała się na całą grupę, a tym razem wystąpią solo w roli gospodyń.

Tatiana Mindewicz-Puacz jak zwykle pomoże im uwierzyć w siebie oraz uruchomi pokłady energii potrzebnej do walki ze swoimi słabościami i kompleksami. Pokaże im również jak radzić sobie ze złością. W tym celu zabierze je na wyścig. Z kim i czym będą się ścigać uczestniczki? Dowiecie się już niebawem. Dziewczęta pod okiem mentorki Tatiany będą walczyć ze strachem jak nigdy dotąd. Testy na pokonanie własnych lęków wzbudzą w nich niesamowite emocje.

Ponieważ intensywność doznań i nowości zapowiada się ogromna, dziewczęta będą mogły liczyć na duże wsparcie prowadzącej "Projekt Lady" - Małgorzaty Rozenek-Majdan. Będzie ona uczestniczyć w ich codziennym życiu bardziej intensywnie oraz posłuży wsparciem w słabszych i trudniejszych dla nich momentach.  Ale to nie wszystko. Przygotuje także szkolenia i przekaże praktyczną wiedzę, np. jak mierzyć się z plotką.

W tym sezonie częściej będą gościć uczestniczki z poprzednich edycji. Dowiemy się jak sobie radzą po zakończeniu programu i jaką radą mogą służyć dziewczętom, które zmagają się ze swoimi słabościami w tym sezonie. Kto się pojawi i w jakiej roli? To na razie pozostanie tajemnicą.

Półfinalistki wyjadą tym razem na Maltę, gdzie zostaną ugoszczone przez jedną z najważniejszych europejskich arystokratycznych rodzin. Tam czekają na nie zadania najwyższej próby. Z tej podróży wrócą już tylko trzy dziewczyny, które w ostatnim finałowym tygodniu, zawalczą o główną nagrodę. A na wielki finał kreacje dla nich przygotuje projektantka gwiazd - Viola Piekut. 

Które z dziewcząt wykażą się największą determinacją, chęcią zmiany i gotowością do otwarcia nowego rozdziału w swoim życiu? Jedna z nich zdobędzie tytuł Pierwszej Damy "Projektu Lady" oraz główną nagrodę, jaką jest trzymiesięczne stypendium w szkole językowej w Wielkiej Brytanii. Start "Projektu Lady" już 20 maja.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje