Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Od redakcji

Mało wiem o moich pradziadkach, podobnie jak tysiące Polaków, bo ich rodziny przesiedlano, pamiątki płonęły, a przyznawanie się do pochodzenia było nieraz nieostrożnością.

Znany terapeutyczny slogan: tu i teraz - wraca do nas  jak wyrzut sumienia. Nawet Anna Lewandowska, najpopularniejsza Polka w internecie, której żywiołem  jest ruch, przyznaje w rozmowie, że potrzebuje się zatrzymać, skupić  na chwili, bo w pędzie gubi myśli i uczucia (s. 18).

Reklama

O uważności mówi też Tomasz Organek, muzyk i autor tekstów, którym się wierzy. Nadmiar bodźców go przytłacza, nie słyszy samego siebie, kupił więc zatyczki  do uszu i się odcina (s. 96).

Dziwny jest ten świat, w którym wartością stała się szybkość i hałas. Trzeba szybko spać, w mig wywabiać plamy, chodzimy na kurs błyskawicznego czytania, a przekonujący jest ten, kto głośno mówi. To nie jest recepta na dobre życie. Dlatego w tym numerze TS zapraszamy Państwa na wakacje w stylu slow, nocną obserwację nieba i wycieczkę stuletnim żaglowcem dowodzonym przez fascynującą kobietę.

A ponieważ to środek lata polecam Państwu przesłanie z artykułu Fabryka dobrych wspomnień: "Oglądając zachód słońca na klifie w Gdyni, schyl się, podnieś garść piasku, powąchaj, poczuj przesypujące się między palcami ziarenka". Nie szkoda czasu. Taka chwila będzie wracała do nas całe życie. Powolnych wakacji.

Jacek Szmidt - redaktor naczelny Twojego STYLU


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje