Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Od redakcji

Mieszkańcy mojego osiedla zdecydowali nie segregować śmieci. Jakby zapomnieli o regule, że to, co wyrzucamy, wróci do nas i naszą foliową torbę znajdziemy podczas kąpieli w Bałtyku.

Jasne, ekologia jest nudna, sortowanie odpadków męczące, łatwiej - jak te japońskie małpki - nie widzieć, nie słyszeć...

W wywiadzie Pogoda na jutro (s. 226) ekspertka od zmian klimatu mówi, że przyszłość naszych dzieci może być trudna, bo my, brudząc i paskudząc, zatrujemy im świat. Jak to jest, troszczymy się o ich wykształcenie, uczymy języków, a nie przeszkadza nam, że oddychają dymem i jedzą plastik? Chyba jedyna nadzieja w młodych buntownikach, którzy wzorem Szwedki Grety Thunberg wychodzą na ulicę i żądają od starych, żeby się opamiętali.

Czy czekają nas także demonstracje przed fast foodami? Chciałbym, bo 44 proc. chłopaków i 25 proc. dziewczyn w Polsce ma nadwagę, a skutkiem są kompleksy, słabe relacje z kolegami i niechęć do sportu. Piszemy o tym w raporcie Ciężko mi, mamo (s. 80), pokazując jednak przykłady, jak w kilku rodzinach znaleziono sposób, by ten gruby problem odchudzić. Jajko jest zdrowsze niż kura, bywa również mądrzejsze, więc może hasło "Nie jem świństwa" też rzucą zbuntowane dzieciaki? Biedni producenci czipsów i paskudnych słodkich napojów!

Reklama

Jacek Szmidt - redaktor naczelny Twojego STYLU


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje