Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Julia Heaberlin "Papierowe duchy"

Młoda kobieta na własną rękę próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczego zniknięcia swojej starszej siostry. Podejrzewa, że mordercą Rachel jest przebywający w domu opieki i cierpiący na demencję fotograf Carl Feldman. Razem wyruszają w niebezpieczną podróż, która ma przywrócić Carlowi pamięć i pomóc kobiecie odkryć prawdę.

Carl Louis Feldman za młodu był słynnym fotografem. To było kiedyś, w innym życiu, zanim jeszcze został skazany za morderstwo młodej kobiety. Uniewinniono go z powodu demencji, od tamtego czasu leczy się w specjalistycznym ośrodku. Do momentu, gdy pojawia się w nim jego córka, która chce zabrać go na wycieczkę...

Reklama

Czekała na ten moment połowę swojego życia. Planowała, zbierała informacje, trenowała. Układała w głowie wszystkie możliwe scenariusze. Dlatego teraz ma prawie całkowitą pewność, że staruszek, który siedzi obok niej na fotelu pasażera, przed laty porwał i zamordował jej siostrę Rachel.

Carl nie wierzy jej za grosz, gdy próbuje mu wmówić, że jest jego córką. Gdy z kolei on twierdzi, że nie pamięta, aby kiedykolwiek zamordował jakąś dziewczynę - ona nie wierzy jemu. Które z nich kłamie? A może kłamią oboje?

Podobne do siebie jak dwie krople wody dziewczynki bawiące się w lesie. Krucha panna młoda w strugach deszczu. Niewidzialna dla tłumu bezdomna dziewczyna trzymająca w dłoni kubek po kawie. Znam te zdjęcia na pamięć, każdy ich szczegół. Idealne ujęcia żyją, a zatrzymane w kadrze postaci zyskują nieśmiertelność. Paradoksalnie spust migawki brzmi jak wystrzał z pistoletu. Carl Feldman uwielbia ten dźwięk. Powolne wycelowanie obiektywu w stronę osoby portretowanej, wyczekanie na odpowiedni moment, na tę jedną chwilę... Ile razy zamienił aparat na broń? Bo uczynił to nie raz, jestem pewna, choć nigdy nie zdołano udowodnić mu winy. Czy mojej siostrze też zrobił zdjęcie, zanim ją zabił? Jakie były ostatnie słowa Rachel? Błyskotliwość umysłu Carla jest niewątpliwa, ale demencja sprawia, że nie pamięta wszystkiego. Wspólna podróż po Teksasie nie będzie bezpieczna, wiem to, ale może wróci mu pamięć. Planowałam to latami. Zrobię wszystko, żeby poznać prawdę o Rachel. Wszystko, słyszysz, Carl?

Julia Heaberlin jest autorką cieszącej się uznaniem zarówno czytelników, jak i krytyków powieści Polne kwiaty (W.A.B. 2016). Przekłady jej thrillerów psychologicznych, między innymi Playing Dead i Lie Still, ukazały się w ponad piętnastu krajach. Heaberlin jest również nagradzaną dziennikarką, mającą na koncie współpracę z "Fort Worth Star-Telegram", "The Detroit News" i "The Dallas Morning News". Wychowała się w Teksasie, obecnie mieszka w Dallas/Fort Worth, gdzie pracuje nad kolejną książką.

Julia Heaberlin "Papierowe duchy", Grupa Wydawnicza Foksal, premiera: 16 stycznia 2019. Styl.pl jest patronem książki.



Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje