Reklama

Reklama

Grali w niewinną grę, gdy znaleźli poćwiartowane zwłoki w walizce

Randonautica to gra na telefon, która polega na udaniu się w miejsce wskazane przez aplikację. Zwykle kieruje w takie rejony, których w normalnych warunkach byśmy nie zwiedzili. Ale ta zabawa skończyła się dramatycznie dla kilku nastolatków, których aplikacja poprowadziła do… poćwiartowanych zwłok w walizce.

Opisywane wydarzenia miały miejsce w Seattle, w amerykańskim stanie Waszyngton. Użytkownik o nicku "Ughhenry" opublikował w aplikacji TikTok film, który pokazuje eksplorację terenu.

Reklama

Randonautica zaprowadziła młodych ludzi na plażę, na której znajdowała się sterta kamieni, a pomiędzy nimi leżała wypchana, czarna walizka. Nastolatkowie śmiali się i żartowali, że być może w środku są pieniądze.

To niecodzienne odkrycie wzbudziło w nich takie zainteresowanie i postanowili ją otworzyć przy pomocy patyka. Podczas jej otwierania wydzielił się bardzo nieprzyjemny zapach. Początkowe żarty zamieniły się w przerażenie. Na filmie można zobaczyć jak nastolatkowie kontaktują się z policją mówiąc: ,,Dzwonimy, bo trzeba się dowiedzieć, czy to martwe ciało, czy po prostu jedzenie". Służby przyjechały dopiero po ponad 3 godzinach, nie traktując sytuacji poważnie.

Policja potwierdziła, że w walizce znajdowały się ludzkie szczątki, a w wodzie znaleziono kolejną torbę.

Jak później podały służby, w walizce znajdowało się ciało 35-letniej Jessiki Lewis oraz 27-letniego Austina Wennera. Zginęli oni 16 czerwca od kilku ran postrzałowych. Prawdopodobnie oboje byli uzależnieni od narkotyków i mogli zostać zastrzeleni w wyniku porachunków.

Nastolatkowie całość uwiecznili na aplikacji TikTok, gdzie opublikowali film, który ukazuje całą sytuację. Został on odtworzony ponad 15 milinów razy, a liczba ta wciąż rośnie.

To właśnie dzięki niemu aplikacja zdobyła ogromną popularność. Stała się ona ciekawym rozwiązaniem dla dzieci, które są zamknięte przed pandemię. Randonautica została pobrana ponad milion razy, mimo coraz dziwniejszych video pojawiających się w sieci oraz ludzi, którzy apelują, aby ją odinstalować, gdyż łączy się to z nieznanym jak dotąd niebezpieczeństwem.

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje