Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

​Filharmonia Krakowska obchodzi 75. urodziny

Właśnie minęło dokładnie 75 lat od pierwszego koncertu Orkiestry Filharmonii Krakowskiej po wyjściu wojsk niemieckich z Krakowa. W ramach obchodów jubileuszu najstarszej polskiej Filharmonii, w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie odbędzie się uroczysty koncert z udziałem Orkiestry i Chóru Filharmonii Krakowskiej.

Wydarzenie będzie miało miejsce w piątek 7 lutego br. o godz. 19.30. Uroczystość honorowym patronatem objął Prezydent RP Andrzej Duda. Orkiestra kierowana będzie przez szwedzkiego dyrygenta Oli Rudnera.

Reklama

W charakterze solistów wieczoru wystąpią Katarzyna Hołysz - sopran, Urszula Kryger - mezzosopran, Karol Kozłowski - tenor oraz Łukasz Konieczny - bas.

"W urodzinowy wieczór usłyszycie Państwo IX Symfonię Ludwiga van Beethovena, którego 250. rocznicę urodzin obchodzi w tym roku cały kulturalny świat, a samo dzieło - wybitny manifest humanizmu - jest niedościgłym hymnem wolności ducha i ogólnoludzkiej solidarności" - czytamy w zaproszeniu skierowanym do melomanów przez dyrektora naczelnego świętującej instytucji, Bogdana Toszę.

Legendarne arcydzieło muzyki klasycznej, będące skrzyżowaniem symfonii i kantaty, a co za tym idzie przekroczeniem obowiązujących struktur formalnych, dzięki zawartemu w Finale płomiennemu apelowi o powszechne braterstwo w kontekście jubileuszowych uroczystości nabiera własności sprawczych, a na pewno życzeniowych. 

Z dziełem tym wiążą się także inne ważne wydarzenia w historii Filharmonii im. Karola Szymanowskiego. IX Symfonia d-moll zabrzmiała bowiem w tygodniu obchodów pierwszego dziesięciolecia istnienia instytucji, prowadzona przez ówczesnego kierownika artystycznego - Waleriana Bierdiajewa. 

W 1968 roku otworzyła 12-letnią dyrekcję jednego z najznakomitszych polskich dyrygentów, Jerzego Katlewicza. 22 lutego 1982 roku wybrzmiała pod batutą Tadeusza Strugały, przywołując wielki etos człowieczego poczucia swobody i jedności w ponurej rzeczywistości stanu wojennego. 

Świętowano wówczas zarówno jubileusz działalności Filharmonii Krakowskiej, jak i 250. urodziny innego z klasyków wiedeńskich - Josepha Haydna. 

Dzieło to iskrzyło na estradzie Filharmonii pod wieloma batutami, z upodobaniem przygotowywane przez największych dyrygentów, wśród których nie można pominąć choćby Bohdana Wodiczki, Witolda Rowickiego, Andrzeja Markowskiego, Jerzego Maksymiuka czy Antoniego Wita, stając się zarówno emblematem twórczych możliwości jej wykonawców, jak i demonstracją przesłania dzieła.

W tym szczególnym momencie, jakim jest rocznica 75-lecia istnienia Filharmonii Krakowskiej, niech będzie naszym życzeniem wypowiedzianym w najdoskonalszym, muzycznym języku. 

Zobacz także:

Styl.pl/materiały prasowe

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: filharmonia | Filharmonia Krakowska | jubileusz | 75 lat

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje