Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Esther Yoo: Gwiazda światowej wiolinistyki w Krakowie

Po prawie trzech latach od ostatniego występu, do Krakowa powraca Esther Yoo, wyśmienita skrzypaczka, zwyciężczyni konkursu imienia Sibeliusa oraz Królowej Elżbiety Belgijskiej. Podczas koncertu, jaki odbędzie się w sobotę 7 grudnia 2019 roku o godz. 18.00 w szkole muzycznej im. Karłowicza, artystka z towarzyszeniem Orkiestry Filharmonii Krakowskiej pod batutą Charlesa Olivieri-Munroe’a wykona Koncert skrzypcowy op. 14 Samuela Barbera. Styl.pl jest patronem wydarzenia.

Od ostatniego występu w Filharmonii Krakowskiej kariera Esther Yoo nieustająco się rozwija. W marcu 2017 roku artystka wraz z Philharmonia Orchestra pod batutą Vladimira Ashkenazy’ego wydała swoją drugą płytę dla Deutsche Grammophone, latem tego samego roku - kolejną, nagraną z triem fortepianowy Z.E.N., którego jest członkinią od 2015.

Reklama

Blask jej brzmienia mogli słyszeć nie tylko bywalcy najważniejszych sal koncertowych świata - Royal Festival Hall w Londynie, Palais des Beaux-Arts i Flagey Hall w Brukseli, Tel Aviv Opera House, Seoul Arts Center, czy Carnegie Hall w Nowym Jorku, ale również widzowie filmu "Na plaży Chesil", do którego nagrywała ścieżkę dźwiękową.

Od ponad roku jest ponadto artystką-rezydentką Royal Philharmonic Orchestra w Londynie. W wykonaniu Esther Yoo usłyszymy koncert Samuela Barbera z opusu 14, ukończony przez niego jesienią 1939 roku, a prawykonany w 1941, w przeddzień dołączenia USA do działań wojennych i wstąpienia kompozytora do Korpusu Powietrznego Armii Stanów Zjednoczonych.

Sobotni koncert otworzy Uwertura na orkiestrę symfoniczną Grażyny Bacewicz, jeden z utworów powstałych w trakcie II wojny światowej i cudem ocalałych dzięki przyjaciołom kompozytorki wraz z rękopisami pozostawionymi w walizce w zniszczonej powstaniem stolicy. Utwór po raz pierwszy wykonany został przez Orkiestrę Filharmonii Krakowskiej tuż po wojnie, bo już we wrześniu 1945 roku, podczas Festiwalu Polskiej Muzyki Współczesnej.  

Program dopełni V Symfonia Siergieja Prokofiewa, wykonana po raz pierwszy w styczniu 1945 roku pod dyrekcją kompozytora i entuzjastycznie przyjęta przez środowisko muzyczne i publikę. Wkrótce po moskiewskiej premierze dzieło wykonała Boston Symphony Orchestra pod batutą legendarnego Siergieja Kusewickiego, który mianował je "największym wydarzeniem muzycznym od lat. Większym, niż kompozycje Brahmsa i Czajkowskiego".


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje