Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Były król Malezji rozwiódł się. Jego żona, była Miss Moskwy zaprzecza

Były król Malezji Muhammad V rozwiódł się z byłą Miss Moskwy Rihaną Oksaną Gorbaczenko - taką informację podał jego adwokat. Stało się to kilka miesięcy po abdykacji króla związanej, według mediów, z problemami w małżeństwie. Gorbaczenko utrzymuje, że wciąż jest żoną sułtana i zamieszcza wspólne zdjęcia w sieci.

Muhammad V abdykował w styczniu, zaledwie dwa lata po wstąpieniu na tron. Był to pierwszy przypadek abdykacji przed końcem pięcioletniej kadencji malezyjskiego króla od uzyskania przez kraj niepodległości od Wielkiej Brytanii w 1957 r. Pałac królewski nie podał wówczas przyczyn decyzji.

Reklama

Pogłoski o możliwym ustąpieniu z tronu 49-letniego króla zaczęły pojawiać się na kilka tygodni przed abdykacją. Według oficjalnych informacji monarcha nie wykonywał swoich obowiązków od listopada ze względu na problemy zdrowotne.

- Sułtan nieodwołalnie rozwiódł się z Rihaną Oksaną Gorbaczenko 22 czerwca 2019 roku, wypowiadając trzykrotnie talak, zgodnie z prawem islamskim - poinformował mecenas Koh Tien Hua. "Talak" oznacza "opuszczenie". Tzw. potrójny talak to praktyka, która pozwala muzułmaninowi przerwać małżeństwo.

Sąd islamski w sułtanacie Kelantan, którego Muhammad jest nadal władcą, wydał orzeczenie o rozwodzie. Była Miss Moskwy powiedziała, że nic jej nie wiadomo o rozwodzie: Nigdy nie słyszałam o żadnych oświadczeniach w sprawie rozwodu, które by mi bezpośrednio przedstawiono.

Była królowa na swoim koncie na Instagramie wciąż publikuje zdjęcia sułtana i syna, którego urodziła w maju.

Mecenas Koh powiedział singapurskiej gazecie "Straits Times", że "nie ma do tej pory obiektywnych dowodów na to, kto jest ojcem biologicznym dziecka".

Malezja jest federacyjną monarchią konstytucyjną. Głową państwa jest wybierany na pięć lat przez Zgromadzenie Władców (sułtanów) król, który sprawuje przede wszystkim funkcje reprezentacyjne.

W większości muzułmańskiej Malezji monarcha uchodzi za gwaranta zachowania tradycji i czczony jest jako najwyższy przedstawiciel religijny. Po abdykacji Muhammada V władcy sułtanatów wybrali na jego następcę sułtana Abdullaha Sultana Ahmada Shaha, który przybrał imię Abdullaha II.

Opracowanie: Joanna Potocka na podstawie PAP.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje