Reklama

Reklama

Andrzej Strzelecki nie żyje. Przegrał walkę z nowotworem

17 lipca po ciężkiej chorobie zmarł Andrzej Strzelecki. Aktor zmagał się z nieoperacyjnym nowotworem płuc i oskrzeli. Miał 68 lat.

Był reżyserem oraz aktorem teatralnym i filmowym, wykładowcą Akademii Teatralnej w Warszawie i byłym rektorem tej uczelni.

Reklama

Andrzej Strzelecki od lat kojarzony był z serialem "Klan". Wcielał się w postać lekarza, którego pasją jest golf. To miał być tylko epizod, ale publiczność pokochała Strzeleckiego za tę rolę i serialowa ekipa szybko stała się drugim domem dla pana Andrzeja.

Można było oglądać go także na wielkim ekranie w produkcjach takich jak "W pustyni i w puszczy" oraz "1920 Bitwa Warszawska".

Poza "Klanem" wielbiciele seriali podziwiali jego grę m.in. w "Niani", "Na dobre i na złe" i "Barwach szczęścia".

Jakiś czas temu aktor zwrócił się do swoich przyjaciół i fanów z prośbą o pomoc. Okazało się, że w maju w Stanach Zjednoczonych dopuszczono lek Capmatinib. "Jest on dla mnie szansą na uratowanie życia, ale koszt kuracji przekracza moje możliwości finansowe" - napisał wówczas aktor.

W pomoc włączyli się przyjaciele aktora, Fundacja Rak'n'Roll, a także Ministerstwo Zdrowia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje