Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ultracienki Lenovo Yoga C940 dla każdej kobiety. Test redakcyjny

Laptop czy tablet? To pytanie przed zakupem sprzętu mobilnego zadaje sobie wiele z nas. Chciałybyśmy, żeby był lekki i mobilny, a jednocześnie wygodny do pracowania. Marka Lenovo stworzyła idealne urządzenie dla niezdecydowanych – dwa w jednym. W moje ręce wpadł wysokiej klasy komputer Yoga C940. Czy po wnikliwych testach mogę powiedzieć, że spełnił te wszystkie oczekiwania?

Piękny i solidny

Zacznę od designu i estetyki wykonania - marka Lenovo zdecydowanie wyznacza trendy. Komputer przyszedł w minimalistycznym grafitowym pudełku. Gdy wyjęłam go z opakowania, pozytywnie zaskoczyła mnie jego waga - zdecydowanie sprzęt można nazwać mobilnym, w dodatku bez problemu zmieści się w torebce, w końcu jest nie większy niż kartka A4. Dodatkowo laptop włożony był w cieniutki czarny pokrowiec, by nie uległ zarysowaniu. Muszę przyznać, że gdy w końcu ukazał się moim oczom grafitowy komputer, zrobił na mnie piorunujące wrażenie, a przecież design to jeszcze nie to, czym producent chwali się najbardziej. Aluminiowa ultracienka obudowa wygląda elegancko i solidnie. Laptop jest matowy, nie zbiera więc odcisków palców, połyskuje jedynie estetycznie zaprojektowany logotyp serii: Yoga. 14-calowy monitor niemal w całości pokryty jest szkłem, pod którym kryje się wąska ramka, dzięki czemu komputer wygląda bardzo nowocześnie. Użyte materiały od razu dają poczucie obcowania z produktem klasy premium.

Laptop czy tablet?

Reklama

Pora uruchomić sprzęt. Przycisk włączający umieszony jest w niestandardowym miejscu - z boku obudowy komputera, czyli tam, gdzie zwykle znajdują się gniazda. Do tego jest ledwie wyczuwalny. Trzeba się przyzwyczaić. Pierwszy zachwyt nad estetyką nieco psuje logo marki, które wyświetla się tuż po uruchomieniu - pstrokate tło ramki nieszczególnie pasuje do tego minimalistycznego sprzętu. Parę minut zajmuje mi konfiguracja konta w systemie Windows 10 i ustawienie zabezpieczeń. Gotowe! Pora przekonać się, jak sprawdza się Yoga w praktyce.

Zawias pozwala na korzystanie z urządzenia w czterech trybach: laptopa, tabletu, namiotu i podstawki. Oczywiście od razu chcę przetestować, czy zdaje to egzamin. Metalowy zawias wygląda bardzo solidnie, mimo to w pierwszej chwili mam minimalne opory, żeby wygiąć ekran w drugą stronę. Okazuje się oczywiście, że moje obawy były niesłuszne - funkcja działa rewelacyjnie, choć początkowo nieco przeszkadza mi fakt, że trzymając w dłoniach tablet, czuję pod palcami klawisze klawiatury. W tym trybie jest ona jednak nieaktywowana, zastępuje ją klawiatura ekranowa. Z tyłu obudowy ukrywa (i ładuje) się pióro. Jego miękkie zakończenie niweluje nieprzyjemne wrażenie rysowania po szkle, które znam z innych testowanych sprzętów. Za to marce Lenovo należy się duży plus. Rysowana kreska bez problemu nadąża za moją ręką, a podparty na szkle nadgarstek nie zaburza pracy. Ponadto, jak na tablet, 14-calowy ekran jest wyjątkowo duży. Yoga C940 w dodatku znakomicie odwzorowuje kolory, a dzięki potężnemu procesorowi Intel® Core™ 10. generacji nie traci płynności, nawet gdy przeglądam dziesiątki zdjęć o wysokiej rozdzielczości czy przeskakuję pomiędzy kilkoma projektami otwartymi w programach Photoshop i Illustrator. Każdy grafik to doceni.

Do pracy i rozrywki

Kolejną ważną dla mnie cechą Yogi jest ergonomiczna klawiatura z wyczuwalnym skokiem klawiszy oraz podświetleniem. Mały minus należy się za brak antyrefleksowej powłoki na ekranie. Lubię oglądać filmy przy świetle lampy do czytania, która koniecznie musi znajdować się za moimi plecami. W przypadku tego modelu oznacza to, że żarówka odbija się w monitorze, a gdy korzystam z ekranu dotykowo - zbiera odciski palców. Na pochwałę zasługują za to dwa zestawy głośników: jeden umieszczony w zawiasie, dzięki czemu dźwięk słyszymy rewelacyjnie niezależnie od pozycji Yogi, drugi z kolei znajduje się na spodzie obudowy. Tworzy to wrażenie otoczenia "kinowym" dźwiękiem w technologii Dolby Atmos. Ciekawą opcją wydaje się również inteligentne zarządzanie baterią. Sztuczna inteligencja analizuje nasz styl użytkowania sprzętu i optymalizuje pod niego pracę komputera, sprawiając, że możemy dłużej pracować bez ładowania. Wyniki są imponujące. Jak przekonuje producent, w wersji z ekranem Full HD bateria wytrzymuje aż 17,5 godzin, natomiast wariant 4K - 9,5 godzin.

Yoga C940 należy do najsmuklejszych, najlżejszych i najbardziej intuicyjnych w obsłudze komputerów wspomaganych sztuczną inteligencją. Jeśli zależy nam, by komputer był wygodny w podróży oraz służył rozrywce, pracy artystycznej, pisaniu czy korzystaniu z mediów społecznościowych, to ten model jest zdecydowanie godny polecenia.

 

Artykuł powstał we współpracy z marką Lenovo.

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje