Reklama

Reklama

Styl skandynawski. Nowa wersja kobiecości

Stylistka, dziennikarka modowa, blogerka, modelka. Podczas Tygodni Mody jest jedną z najczęściej fotografowanych osób - wszystko dzięki wyjątkowemu, dopracowanemu w najdrobniejszych szczegółach stylowi, który łączy wygodę i kreatywność. Pernille Teisbaek dzieli się swoimi modowymi poradami w książce "Dress Scandinavian", fani mogą ja także obserwować na instagramie.

Styl.pl: Czy uważasz, że styl skandynawski przyjmie się w innych częściach świata?

Reklama

Pernille Teisbaek: - Oczywiście. Ten styl łatwo się nosi i jest on niezwykle wygodny, dlatego sądzę, że jest odpowiedni dla każdego.

Możesz podać krótką definicję stylu skandynawskiego?

- Ja definiuję go jako styl, który zachowuje równowagę między stylem indywidualnym, a aktualnymi trendami. jego kluczowe założenia to komfort i jakość. jPowinien dawać poczucie wygody i pewności siebie.

Myślisz, że minimalizm jest dobrym wyborem dla każdego?

- Myślę, że czyste linie i proste stylizacje dobrze wyglądają w przypadku każdej osoby. W mojej książce daje też kilka porad, jak udoskonalić i ożywić proste kompozycje i podejść do tworzenia własnego stylu w bardziej swobodny sposób.

Piszesz, że Dunki niechętnie wyróżniają się ubiorem. Ale większość kobiet kochających modę chce pokazać swoją indywidualność. Jak to pogodzić?

- Myślę, że nawet prosty strój skomponowany z klasycznych ubrań takich, jak dżinsy czy dzianina, mogą wyrazić indywidualność. Wszystko zależy od detali i tego, jak zestawia się elementy stylizacji.

Styl, który proponujesz jest wygodny, ale mało kobiecy. Podkreślanie kobiecości nie leży w twoich modowych priorytetach?

- Myślę, że styl skandynawski reprezentuje inną koncepcję kobiecości. Kobiecość to kwestia użycia kobiecych detali i zachowania elegancji nawet, jeśli idzie się w kierunku bardziej androgynicznego looku.

Istnieje przekonanie, że moda wymaga poświęceń, a modne ubrania niekoniecznie są wygodne. Ty twierdzisz coś zupełnie innego - wspaniały styl może być wygodny. Cierpisz czasami dla mody?

- Szpilki oczywiście nigdy nie są naprawdę wygodne, ale to właśnie dlatego trampki są ważnym elementem stylu skandynawskiego. Oczywiście idę na kompromisy, jeśli chodzi o wygodę, ale kiedy wiem, że trzeba będzie jechać na rowerze, wygoda jest na pierwszym miejscu.

Dodatki wydają się być kluczem do twojego stylu. Wnoszą kolor i element indywidualizmu. Ale z dodatkami łatwo jest przesadzić i zabić minimalizm. Jak utrzymać równowagę?

- Zastosowałabym tu starą radę Coco Channel. Zanim wyjdziesz z domu, spójrz w lustro i zdejmij jedną rzecz.

Polecasz sieciówki, ale w twojej garderobie znajduje się sporo wspaniałych ubrań od znanych projektantów. I to ma znaczenie. Myślisz, że można skompletować naprawdę świetną garderobę za niewielkie pieniądze?

- Tak, ale dla mnie styl skandynawski polega na inwestowaniu w wysokiej jakości klasyczne ubrania, które będą służyć przez lata - dzianiny, dżinsy, buty, kostiumy. Oprócz tego można wprowadzić do swojej garderoby ubrania z sieciówek, by móc swobodniej eksperymentować z aktualnymi trendami.

Dużo podróżujesz. Jakie części świata inspirują cię najbardziej? A może uznajesz tylko styl skandynawski?

- Paryż jest dla mnie zawsze wielką inspiracją.

Największe modowe przestępstwo to twoim zdaniem...

- Kiedy nosisz coś, w czym nie czujesz się wygodnie i pewnie. To ważne, by nigdy nie czuć się niezręcznie w tym, co masz na sobie.

 A najważniejsze "must have"?

- Świetna para dżinsów.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje