Reklama

Reklama

Ewa Minge: Czeka na wiosnę

Projektantka nie spoczywa na laurach. Choć za oknem śnieg, a w kalendarzu ferie ona zamknęła się w pracowni. Efekt?

Jak połączyć zimę z wiosnę? Projektantka znalazła na to sposób. Dół zimowy, na górze wiosna - to według Minge przejściowe stylizacje, które już za kilka tygodni będzie można prezentować na ulicy. Odważnie. Skusicie się na takie połączenie? 

Reklama

Zobacz także:

Dowiedz się więcej na temat: Eva Minge | Styl.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje