Reklama

Reklama

Costra brawo!

Calvin Klein - co o marce wiedzieć wypada

Po pierwsze, minimalizm. Po drugie, bieliźniane szarże. Obie rzeczy wychodziły Calvinowi Kleinowi świetnie. Od 40 lat świat nosi jego doskonale zaprojektowane ubrania, a on wszystkim najbardziej kojarzy się z... majtkami. Sam sobie winien, bo pół planety (męskie pół) ubrał w bokserki na szerokiej gumie z napisem Calvin Klein, obowiązkowo wystającej ze spodni.

Reklama

Na genialny pomysł, żeby guma była na widoku i głosiła jego chwałę, wpadł sam. Młodzi ludzie oszaleli na punkcie tej mody. Dopiero niedawno Ameryka zaczęła domagać się, żeby wreszcie niewymowne „poszły w górę”. Drugie pół planety nosi dżinsy, też z logo Kleina, choć nie tak dużym. Dżinsy stały się zarzewiem pierwszego bieliźnianego skandalu w karierze projektanta.

W roku 1980 piętnastoletnia Amerykanka Brooke Shields wystąpiła w nich w reklamie marki Calvin Klein Jeans. Zdjęcie nastolatki w pozie, jak na jej wiek, mocno seksownej opatrzone było wyznaniem: „Nothing comes between me and my Calvins” – Między mną i moimi calvinami nie ma nic. Skutek? Lawinowy wzrost sprzedaży. Magazyn „Fortune” ogłosił, że w roku 1981 roku Calvin Klein zarobił 8,5 miliona dolarów. Wtedy było to kilkakrotnie więcej niż dziś. Sukces dodał mu skrzydeł. W latach 80. wprowadził na rynek linię bielizny. Proste szare, beżowe, czarne staniki, majtki i koszulki sprzedawały się doskonale.

W 1990 roku na wielkich billboardach zawisło zdjęcie młodego, pięknego Marka Wahlberga, aktora i piosenkarza pop. Miał na sobie tylko białe, obcisłe majtki. Zbyt obcisłe, jak uznano. Wybuchła kolejna fala krytyki i znów zaowocowała zwyżką sprzedaży. Byłoby jednak niesprawiedliwe nie przyznać Kleinowi zasług na innych polach niż bieliźniane. Jego lekkie, świeże perfumy "Eternity" z roku 1988, a potem "CK One" z 1994 roku – pierwszy zapach uniseks – dobrze uchwyciły ducha czasu i stały się hitami. Do dziś mają wielu fanów.

Proste, dobrze skrojone ubrania w kleinowskich kolorach: szarym, czarnym, granatowym, stały się symbolem minimalistycznej elegancji. Ludzie kupowali je dla ich cech użytkowych i nowoczesnego piękna. W 1993 roku Klein został wybrany na Projektanta Roku Ameryki. W 2003 roku sprzedał swoje mocarstwo fi rmie Phillips-Van Heusen Corp. Ale marka Calvin Klein trzyma się dobrze. A jedną z twarzy jest nasza śliczna Monika Jagaciak.

Joanna Bojańczyk

Twój STYL 1/2011

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje