Przejdź na stronę główną Interia.pl

Pod obstrzałem

Szkołę mojej znajomej, która uczy francuskiego, odwiedziła ekipa telewizyjna z Tomaszem Jacykowem na czele. Przygotowywano program Jak się ubierają nauczyciele (powszechnie wiadomo, że pedagodzy mają do dyspozycji wielotysięczne budżety na elegancję, a co rano czekają na nich stylista i makijażystka, żeby przed obliczem uczniów pokazali się w godnej oprawie).

Prowadzący z energią i humorem zabrał się do dzieła.

Reklama

- Ale ma pani trumniaki! - zaśmiał się na widok obuwia jednej z nauczycielek w wieku przedemerytalnym. Reszty żartów cytować nie będę, spuśćmy na tę scenę zasłonę milczenia. Powiem tylko, że znajoma, której spódnica nie spotkała się z aprobatą pana J., ośmieliła się zapytać, czy ona także może ocenić jego strój. Zgodził się. Ocena nie wypadła pozytywnie. Czy to podważa sens wszelkiej krytyki? Oczywiście, że nie.

Do satyry konstruktywnej, choć bezlitosnej zaliczam blog Faszyn from Raszyn. Zajmuje się on wybrykami mody tak karykaturalnymi, że aż się proszą o obśmianie. FfR twarzy "modeli" nie pokazuje, ale myślę, że niejednemu dał do myślenia.

Zresztą ten kij ma dwa końce. Obśmiewający również bywają obśmiewani, na "ekspertach" internauci nie zostawiają suchej nitki.

Na Facebooku, portalach plotkarskich, na forach gazet trwa wymiana ciosów. Ludzie pastwią się nad Horodyńską, Fijał, Jacykowem, Dodą, Grycankami... To już co innego niż bezbronna nauczycielka, bo oni niejako sami wystawiają się na ostrzał. Być może nawet są zadowoleni w myśl zasady: nieważne, co o nas mówią, byleby mówili.

Podobnie szafiarki, nad którymi dowcipnie znęca się blog Niemodne Polki. Skoro dziewczyny piszą o ciuchach i pokazują swoje stylizacje (raz lepsze, raz gorsze), niech się nie dziwią, że naród z nich się śmieje.

Formę bardziej oficjalną krytyka mody przybiera w postaci list najlepiej/najgorzej ubranych. Jest to jedna z ulubionych rozrywek czytelników. Rankingi negatywne wzbudzają naturalnie więcej emocji niż pochwalne.

Przez 20 lat listę najgorzej ubranych, publikował w USA Richard Blackwell (zmarł w 2008 roku). Własny ranking ma organizacja PETA, piętnująca kobiety, które noszą futra. Doroczny pogrom w Hollywood wywołuje ranking najgorzej ubranych magazynu "People".

Stałym gościem tych list bywała przez lata Cher, nie wiadomo, bardziej tragiczna czy komiczna ze swoimi makijażami i kreacjami. Ale i wśród młodszych konkurencja jest silna: Britney Spears, Paris Hilton, Gwen Stefani, Kim Kardashian. Każdy czerwony dywan: Oscary, nagrody Emmy, Złote Globy, festiwale filmowe, to dobry pretekst, żeby stworzyć listę ocen.

Obrywają nie tylko gwiazdy, ale i projektanci. Nawet sukni z kolekcji haute couture Armaniego nie oszczędzono...Tym, którzy rwą się do złośliwości na każdy temat pod warunkiem, że dotyczy innych, ośmielę się (chociaż drżą mi palce na klawiaturze) przytoczyć cytat z Biblii: Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni.

Joanna Bojańczyk

TWÓJ STYL 3/2015

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama