Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wszystko, co chciałabyś wiedzieć o operacji piersi

​Bóg obdarzył nas piersiami, żeby karmić dzieci, ale też, żeby nimi zachwycać, bo są piękne. Może to dziwne, jednak większość kobiet nie czuje się pewnie ze swoimi piersiami. Co więcej jesteśmy poddawane bezustannej, codziennej i powszechnej ocenie z tego powodu. Znam całą masę dziewczyn, które wcale nie są zadowolone z dużego biustu i chętnie zamieniłyby ten imponujący na nieco mniejszy. Podobno nawet Marilyn Monroe - symbol seksu też się ich wstydziła i miała kompleksy - pisze Elżbieta Radzikowska w swojej książce "W służbie urody, czyli co naprawdę może poprawić chirurg plastyk". Przeczytaj jej fragment.

Od lat pomagam kobietom, które mają różne problemy z piersiami. Jakiś czas temu wzięłam udział w programie "Walka o piersi",emitowanym w Polsat Cafe. Kobiety, które zgodziły się w nim wystąpić, zgłaszały się do szpitala, w którym pracuję. Widzom niektóre z tych przypadków mogą wydawać się drastyczne, ale dla nas chirurgów plastyków to codzienność. 

Reklama

Jednym z najtrudniejszych i sugestywnych przypadków była historia Pauliny. Dziewczyna pojawiła się w Poradni Chirurgii Plastycznej z problemem niegojących się ran w okolicy piersiowej. Podczas wywiadu okazało się, że jest ofiarą przemocy domowej. Były partner znęcał się nad nią, chciał jej powiększyć piersi i wstrzykiwał w nie olej roślinny,co doprowadziło do ogromnych i nieodwracalnych zmian. Jej życie było zagrożone, bo stan zapalny i zakażenie objęło dużą część jej ciała, musiałam zadecydować o całkowitej amputacji obu piersi Pauliny. Obecnie pacjentka jest po obustronnej rekonstrukcji piersi z wykorzystaniem płata z mięśnia najszerszego grzbietu z wyspą skórną i ekspanderoprotezą. 

W programie pokazała się też Diana, która cierpi na gigantomastię, czyli nieproporcjonalnie duże piersi. Po trzynastych urodzinach jej biust rósł w zastraszającym tempie - czasami zwiększał się nawet o kilka rozmiarów miseczek w ciągu miesiąca. Jedna pierś ważyła 4,5 kg. Dziewczyna borykała się ze stanami depresyjnymi i była obiektem kpin w szkole. Jednak jej największym zmartwieniem były zmiany zwyrodnieniowe w odcinku piersiowym kręgosłupa. Zgłosiła się do mnie z prośbą o przeprowadzenie operacji zmniejszenia biustu. Musiałam uświadomić ją, że ten zabieg ma nieodwracalne konsekwencje, po nim niemożna już karmić, gdy urodzi się dziecko. 

Bohaterką była też Monika, której przeprowadzałam operację rekonstrukcji piersi. Pacjentka przeszła zabieg podskórnej mastektomii, z powodu nawracających ropni. Inna Monika w programie przechodziła zabieg zmniejszenia piersi, a Beata powiększenia piersi, choć całą sprawę zataiła przed rodziną i partnerem. Była też kobieta, której kompleks związany z asymetrią piersi nie pozwalał normalnie funkcjonować. 

Program i tak nie oddaje całego spektrum kłopotów z piersiami i dramatów z nimi związanych. Jednak chyba największym problem dla kobiety w każdym wieku jest ich utrata, najczęściej w wyniku nowotworu. Usunięcie piersi wywołuje bardzo silny stres, depresję, uczucie wstydu przed partnerem, dlatego proces zdrowienia nie powinien kończyć się na amputacji gruczołu i wyleczeniu nowotworu. 

Bardzo ważna jest kwestia rekonstrukcji utraconej piersi, która stwarza kobietom szansę na skuteczną rehabilitację i powrót do normalnego funkcjonowania. Istnieje kilka możliwości operacji odtwórczej piersi. Metody rekonstrukcji piersi możemy podzielić na dwie grupy: z wykorzystaniem płatów skórno-mięśniowych i rozprężanie tkanek. Gdy leczenie pierwotne jest ograniczone do amputacji piersi, rekonstrukcja piersi może być wykonana po 6 - 12 miesiącach od zakończenia leczenia podstawowego. Zakres zabiegu rekonstrukcji piersi uzależniony jest od wielu czynników związanych ze stanem zdrowia pacjentki, budową ciała, wielkością pozostałej piersi, ale także od decyzji kobiety. Żaden chirurg nie dorówna naturze. W obszarze, w którym rekonstruujemy wyniosłość piersiową, mamy deficyt tkanek. W pierwszym etapie musimy rozciągnąć skórę i wykorzystujemy do tego celu ekspander lub ekspanderoprotezę. W kolejnym etapie możemy ekspander wymienić na protezę silikonową.

Rekonstrukcja piersi - na czym to polega?

Problem:

  • mastektomia z powodu choroby nowotworowej
  • zespół Polanda (wrodzony brak piersi, mięśni piersiowych, czasami również brodawki z otoczką)

Przeciwwskazania:

  • niezakończony proces leczenia przyczynowego,
  • planowana radioterapia,
  • zły stan zdrowia,
  • nieleczone choroby przewlekłe.

Na czym to polega?

Istnieje kilka możliwości operacji odtwórczej piersi. Metody rekonstrukcji piersi możemy podzielić na dwie grupy: z wykorzystaniem płatów skórno-mięśniowych i rozprężanie tkanek. Gdy leczenie pierwotne jest ograniczone do amputacji piersi, rekonstrukcja piersi może być wykonana po 6 -12 miesiącach od zakończenia leczenia podstawowego. 

Zakres zabiegu rekonstrukcji piersi uzależniony jest od wielu czynników związanych ze stanem zdrowia pacjentki, budową ciała, wielkością pozostałej piersi, ale także od decyzji kobiety. Żaden chirurg nie dorówna naturze. W obszarze, w którym rekonstruujemy wyniosłość piersiową mamy deficyt tkanek. W pierwszym etapie musimy rozciągnąć skórę i wykorzystujemy do tego celu ekspander lub ekspanderoprotezę. W kolejnym etapie możemy ekspander wymienić na protezę silikonową. 

Pierś odtworzona nie może być identyczna z piersią zdrową. Naturalna pierś podlega siłom grawitacji, opada. Pierś zrekonstruowana, gdy proteza jest pod mięśniem piersiowym, nie odkształca się pod wpływem sił grawitacji. Duża część pacjentek decyduje się na zabieg symetryzacji piersi, aby zniwelować dysproporcje i asymetrię. W dodatkowym zabiegu można zrekonstruować również kompleks otoczka-brodawka. W zależności od zastosowanej metody operacyjnej i zakresu zabieg rekonstrukcji piersi trwa około dwóch godzin. Operacja rekonstrukcji piersi wykonywana jest w znieczuleniu ogólnym.

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje