Przejdź na stronę główną Interia.pl

Tajemniczy przeciek jelit. Obalamy mity

Fakt nr 5: Zamiast diagnozować nieszczelność jelit, lepiej zrobić podstawowe badania

Czy warto wykonać takie testy? - Nie mają większej wartości diagnostycznej - uważa dr Jacek Belowski. - Ich wyniki nie mówią, co jest przyczyną zaburzeń przepuszczalności ani jakie postępowanie należy wdrożyć. Probiotyki złagodzą niektóre dolegliwości, ale nie usuną źródła problemu. Co może nim być? 

Reklama

- W 99 proc. przypadków objawy przypisywane nadmiernej przepuszczalności jelita wynikają z niezdrowego trybu życia: złej diety, braku ruchu, przewlekłego stresu, problemów psychoemocjonalnych - przekonuje lekarz. Jemy nieregularnie, niezdrowo, za mało warzyw. Unikamy aktywności fizycznej. Nie potrafimy odpoczywać. Mamy różne życiowe problemy. To stąd bierze się wiele dolegliwości, które określamy, jako "ogólne złe samopoczucie". 

- Bardziej sensowne są prostsze i tańsze badania, takie jak pomiar wagi, obwodu brzusznego, stężenia glukozy i cholesterolu - mówi specjalista. Osoby bez przeciwwskazań do dużego wysiłku mogą też wykonać test Coopera - 12-minutowy bieg pozwala określić fizyczną wydolność organizmu. Często przydatne okazują się testy psychologiczne. Pomagają stwierdzić, czy przyczyną dolegliwości ze strony układu pokarmowego nie są zaburzenia lękowe, depresja lub silny stres. 

Fakt nr 6: Nieszczelne jelito to skutek, a nie przyczyna otyłości

Badania naukowe wykazały, że wydzielanie zonuliny jest większe u osób z nadmierną masą ciała. Czy to oznacza, że przepuszczalność jelit powoduje nadwagę, jak twierdzą zwolennicy tej teorii? Zdaniem dr. Jacka Belowskiego mechanizm jest odwrotny. 

- To niewłaściwe nawyki żywieniowe, nieregularne posiłki, przejadanie się, zbyt mała ilość warzyw i zawartego w nich błonnika powodują nadmierną przepuszczalność jelit - mówi lekarz. Podobna zależność dotyczy ich flory bakteryjnej. Badania wykazują, że u otyłych osób jest zaburzona. Nie urodziły się z taką przypadłością, to skutek niezdrowej diety. 

Fakt nr 7: Jelito bywa "dziurawe", jeśli masz problem z glutenem

Pokarmy, które są bezpieczne dla zdrowych osób, dla tych z nietolerancją lub alergią pokarmową mogą być groźne i powodować m.in. uszkodzenia błony jelitowej. Konieczne jest wtedy stosowanie diety eliminacyjnej. - Nie należy jednak robić tego na własną rękę, jedynie po konsultacji z lekarzem i odpowiednich badaniach - podkreśla dr Jacek Belowski. 

Tylko 1-3 proc. ludzi cierpi na celiakię, chorobę wywołaną alergią na gluten (składnik zbóż), który powoduje u nich zanikanie kosmków jelitowych. Nietolerancję na tę substancję ma 6-10 proc. osób, co oznacza, że gluten może wywoływać u nich dolegliwości ze strony układu pokarmowego: bóle brzucha, wzdęcia, biegunkę, czasami także objawy neurologiczne. Również 20-80 proc. dorosłych w różnym stopniu nie trawi laktozy, cukru obecnego w krowim mleku. 

- Nie należy rezygnować z nabiału bez konsultacji ze specjalistą - zaznacza lekarz. - Produkty mleczne to także ważne źródła składników niezbędnych dla zdrowia, jak białko i wapń. 

Fakt nr 8: Warto dbać o jelita, ale zdrowa dieta jest lepsza niż suplementy

Od pewnego czasu dużo mówi się o tym, że trzeba wspomagać naturalną florę bakteryjną jelit, bo wtedy układ pokarmowy pracuje lepiej, a odporność jest większa. Czy warto zażywać probiotyki? 

- Tak, ale tylko w ściśle określonych przypadkach, m.in. podczas antybiotykoterapii - zaleca dr Jacek Belowski. - Na co dzień lepiej zdrowo się odżywiać, niż łykać tabletki. Są badania, które pokazują, że stosowanie suplementów z probiotykami ma korzystny wpływ na zdrowie. Ale jeszcze częstsze są dane, które dowodzą pozytywnego działania żywności bogatej w probiotyki. 

Co jeść? Przede wszystkim kiszonki z warzyw, ale też pleśniowe sery, fermentowane produkty mleczne: jogurty, kefir, maślankę. - Klucz do sukcesu to urozmaicenie - podkreśla lekarz. - Nie ma cudownych produktów, które jedzone pięć razy dziennie zapewniałyby nam zdrowie. Ważne też, by posiłki były regularne, bogate w pełnoziarniste produkty zbożowe, warzywa i owoce. Zawierają dużo błonnika, a to pokarm dla bakterii, które żyją w jelicie. 

Fakt nr 9: Cieknące jelito nie wymaga leczenia, tylko zmiany stylu życia

Zdaniem dr. Jacka Belowskiego osoby, które skarżą się na nieokreślone dolegliwości, często poszukują tajemniczych przyczyn: rzadkich chorób, trudnych do zdiagnozowania zaburzeń. A powody najczęściej są prozaiczne. 

- Nie ma sensu leczenie przepuszczalności jelita - mówi lekarz. - Lepiej zmienić dietę, wybrać się do psychologa, więcej się ruszać. Ale uwaga: spacer z psem i porządki nie wystarczą. Codzienne czynności nie zapewnią nam zdrowia i kondycji. - Potrzebny jest sport, czyli wysiłek aerobowy, który pobudza układ krążenia i pracę serca, powoduje wyrzut endorfin, np. szybki marsz, jazda na rowerze, pływanie - mówi specjalista. 

- Starożytni Grecy nie narzekali na niedobór ruchu, a jednak urządzali igrzyska. 

TWÓJ STYL 2/2018

Małgorzata Nawrocka-Wudarczyk

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje